(27-12-2022, 13:51)PropJoe napisał(a): 3/10 to i tak za dużo chyba.Nie bo bez przesady, to nie jest aż taki kupsztal. To przeciętny kryminał pełen bufonady i tępej satyry, ale ogląda się to bezboleśnie, czasami nawet przyjemnie, zdarza się, że jest śmiesznie. Typowy Netflix, czyli film idealny do bezrefleksyjnego oglądania z rodziną, gdy co chwila ktoś po coś wychodzi i nie robi to żadnej różnicy w odbiorze. Jedynka miała na siebie dużo lepszy pomysł, a i obsada była półkę wyżej, co swoją drogą dziwne, bo to na dwójkę Netflix wydał jakieś niebotyczne pieniądze i spodziewałem się więcej gwiazd, a tutaj mocna posucha, widocznie Craig tyle zarobił, że nie starczyło na kogoś innego. Jedynka na 6, a dwójka dostaje ode mnie 5/10. Jeśli będzie trójka ponownie z Craigiem, to pewnie też obejrzę.
Cytat:cała ta "grupa trzymająca władzę" jest wyjątkowo niekumata przez co motyw z zagadkowymi skrzyneczkami i zagadkami które tak lajtowo rozwiązują nabiera dodatkowego ponuro-żenującego posmaczku :)Ta skrzyneczka jest w ogóle kuriozalna: najpierw ją długo oglądają i wymyślają, że trzeba zobaczyć stereogram, który jest tylko po to, żeby... po prostu wcisnąć guzik na środku, który jest delikatnie wybrzuszony :D Albo potem leci melodyjka, w której jakiś nerd rozpoznaje fugę Bacha, co niczego nie zmienia, bo po prostu trzeba otworzyć kolejne okienko w skrzynce :)
28-12-2022, 12:13






