Postanowiłem zrobić drugie podejście do serialu, bo uznałem, że jednak warto znać tą trampolinę do kariery dla Zendai i Sydney i o ile przy pierwszym podejściu mnie odrzuciło, tak teraz jest o wiele lepiej. Jestem po pięciu odcinkach i dobrze podszedł mi klimat tych totalnie zdemoralizowanych dzieciaków, no ale ja lubię oglądać zmagania narkomanów z życiem - świetna jest ta narracja Zendai. Traktuję bardziej jako świetnie zrobione guilty pleasure niż naprawdę dobry serial, ale może się to jeszcze rozkręci w coś poważnego, zobaczymy.
(24-10-2023, 23:25)Gieferg napisał(a): Wspomnę tylko, że ostatnio przebrnąłem kolejno przez "And just like that" S02, "Sex Education" S04 oraz "Idola", w tym towarzystwie Euforia wypadła zdecydowanie najlepiej ale to w sumie nie jest jakiś specjalny komplement.Sam koncept na serial nie jest niczym nowym, bo znawcy tematu pewnie wymieniliby dziesiątki takich historii, ale tych Netflixowych dzieł to kijem przez szmatę nie tknę, a co HBO to jednak HBO - nawet jeśli używają tanich chwytów z szokowaniem, to idzie im to po prostu dobrze.
23-09-2025, 09:45





