No złego nic, zresztą ja nie uważam że to jest jakiś bardzo zły film, czy coś. Tyle że to.. nie było dla mnie ciekawe.
O'Connor bardzo szybko się okazał "tym dobrym", z Brolinem "zajęło mi" trochę dłużej co to właściwie jest za postać.. Zagadka nie była za ciekawa, pewne rozwiązywania nasuwały się same, przynajmniej tak mniej- więcej mimo że w ogóle się nad nią nie zastanawiałem.
..a ten cały "komentarz społeczny" Johsona ani niczego jakoś dla mnie nie odkrywa ani nie przedstawia tego w jakiś ciekawy sposób.
Dla mnie ten film to jest takie "może być". Ale gdyby nie trochę szumu który wywołał to byłby dla mnie do zapomnienia 10 minut po seansie.
O'Connor bardzo szybko się okazał "tym dobrym", z Brolinem "zajęło mi" trochę dłużej co to właściwie jest za postać.. Zagadka nie była za ciekawa, pewne rozwiązywania nasuwały się same, przynajmniej tak mniej- więcej mimo że w ogóle się nad nią nie zastanawiałem.
..a ten cały "komentarz społeczny" Johsona ani niczego jakoś dla mnie nie odkrywa ani nie przedstawia tego w jakiś ciekawy sposób.
Dla mnie ten film to jest takie "może być". Ale gdyby nie trochę szumu który wywołał to byłby dla mnie do zapomnienia 10 minut po seansie.
28-12-2025, 14:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-12-2025, 14:22 przez Rozgdz.)





