Behind Enemy Lines (reż. John Moore, 2001)
#1
Pozwolę sobie zacząć mini recką sprzed kilkunastu miesięcy:

Cytat:Sympatyczny oglądacz. Owen Willson porzucony na terenie Bośni, na lotniskowcu Gene Hackman, który chciałby pomóc ale nie do końca może. Klasyka. Całość wizualnie miejscami podchodziła pod 'nowego' Tonyego Scotta. Mnóstwo fajnych ujęć, kapitalna postać 'stalkera'-zabójcy, parę mocnych scen. W sumie film by się nawet wybijał na tle innych, w których czas i miejsce akcji jest podawane co pewien czas w prawym dolnym rogu (autentycznie, nie macie czasem wrażenia że wszystkie są o tym samym?), gdyby nie debilna i obrzydliwie patetyczna końcówka. A, no i parę ujęć śmierdzi komputerem na kilometr.

Bez wydziwiania i kręcenia: film jest w moim mniemaniu strasznie średniawy. Poziom niektórych absurdów po prostu karczuje mi mózg. To w sumie jego największa wada, głupoty. Czemuż więc piszę o filmie który jest średni? Otóż BEL ma jedną bardzo konkretną zaletę: jest fenomenalnie nakręcony.

Ostatnio trafiłem na niego w TV. Generalnie nie oglądam telewizji, a już na pewno nie zaczynam filmów od środka ale byłem po prostu niezdolny do przełączenia. Ilość miodnych ujęć i patentów na metr taśmy filmowej oscyluje w niebezpiecznie wysokich rejonach. Jak na przykład najidiotyczniejsza scena filmu, Wilson biegnący przez środek zaminowanej ścieżki (SIC!). Niesamowite jest to co się dzieje ze stojącymi za nim żolnierzami, otóż fala uderzeniowa pooowoli wygina jednego z nich w łuk, potem przebitka na ujęcie zdezelowanego kałasznikowa odbijającego się od ziemi.

[Obrazek: photo_12_hires.jpg]

Do tego niektóre sceny utrzymane są w niezwykłej, szaro-burej kolorystyce, która leje miód w me serce. Pięknie wygląda ten film.

Postać zabójcy, który ściga Wilsona jest niesamowita. Koleś, który go gra zrobił najlepszy szoł w całym filmie. Lodowate spojrzenie, brudny dres i snajperka przewieszona przez ramię.

[Obrazek: enemy4.jpg]

Miłym jest też fakt że liźnięto bośniackiej tragedii. Rzecz jasna, próba porównania do Saviora to śmiech już na starcie (fragment filmu z Quaidem pojawia się w BEL w formie retrospekcji) ale jak na kasowy blockbuster to jest zupełnie spoko.

Tyle dobrego da się o tej zmarnowanej szansie powiedzieć. Cała reszta jest bardzo sraczkowata, z obrzydliwym zakończeniem na czele.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#2
Fajny akcyjniak, który przyjemnie się ogląda za każdym razem. Świetne sceny wymijania rakiet odrzutowcami i wiele innych. Do tego rozsądna ilość CGI nie przesłaniająca reszty filmu i dorośli bohaterowie czyli coś co ostatnio jest rzadkością w filmach akcji :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#3
Fakt, praktycznie brak tu humoru, in plus.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#4
Oprócz tragicznej końcówki nie podoba mi się Wilson. Jakiś taki... wyrwany z Wedding Crashers się wydaje :wink: Całość jest strawna, a ruski snajper wygląda jak Nico Belic.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#5
Z drugiej strony Wilson wiele do grania nie miał. Ot, bieganie po lesie. Chyba na odwrót, GTA 4 jest nowsze. : )
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#6
nic dodać, nic ująć - podpisuje się pod powyższymi słowy! film widziałem kilka miechów temu i rzeczywiście przeraźliwie jest on dziecinny, a Niko Bellic to kolejny przypadek, że do infantylnej historii dostaje się postać z innej bajki - bajki dla dorosłych.

Odpowiedz
#7
Postać snajpera niszczy konwenanse, to fakt. Facet zasługuje na osobny film, w którym poluje na urzędników państwowych wyższego szczebla:) Ja dodam inną wkurzającą wadę - skiepszczone zakończenie, wypełnione patosem po brzegi aż do zarzygania. Wilson sili się na twardziela, a jest słodkim wypierdkiem i tak zostanie do końca jego komediowej kariery.

Do filmu powinni dodawać czteropak piwa. Wtedy seans ma jak najbardziej sens.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#8
Sasha powinien rozwalić Wilsona w pierwszej minucie filmu, a potem całą tę tak gejowsko ukazaną flotę Stanów Zjednoczonych :)
Bez kitu, cały seans kibicowałem snajperowi zamiast Owenowi.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#9
Hitch napisał(a):Bez kitu, cały seans kibicowałem snajperowi zamiast Owenowi.

ja tak mam w co drugim filmie współczesnym - "dobrzy" stali się tak mega gejowaci i co gorsza, wjeżdżająca na pełnym gazie political korekcja zrobiła z nich takich miękkojajecznych lewaczków, że z konieczności musze kibicować "złym", co marginesem mówiąc wcale nie jest dla mnie jakimś faktem moralnie nie do zniesienia - pod warunkiem że "zły" ma zasady, których przestrzega (np. zabijam tylko niepełnosprawnych), no i nie ściemnia w dialogach, że zamiast o walizkę z kasą chodzi mu o jakieś tam "dobro społeczne":)

Odpowiedz
#10
Jakiś czas temu Mental zapodał kultową fotkę w temacie światopoglądowym:

[Obrazek: enemy4.jpg]

Zachęciło mnie to do zapoznania się w końcu z tą pozycją. Nie będzie odkryciem, jeśli powiem, że owe filmidło to kiepawy obraz dla dzieci. Gene Hackman dwoi się i troi by być poważnym, nawet odpala szluga i rzuca jednego fucka. Jednak kategorii wiekowej nie da się oszukać i tak mamy do czynienia dziecinnym, słabo rozpisanym filmem, gdzie wojna w Bośni jawi się jako klawa przygoda. Chyba nie dało się gorzej wybrać głównego aktora, albowiem Owen Wilson to drewniana niemota, która pozbawi powagi nawet dramat o wdowie bez nóg.

Są za to dwie rzeczy godne uwagi: scenka z odkryciem masowego grobu i postać snajpera-kultowca. Facet jest tak czadowy, że twórcy GTA4 oparli na nim projekt Niko Bellica. Gościu kradnie cały film i nawet Gene Hackman nie jest w stanie przyświrować tu poziomem epy. Klient ma najlepsze kwestie, najlepsze sceny i w ogóle jest wyrwany jakby z innego filmu. Szkoda, że taki potencjał został zmarnowany na to bzdurne PG-13 ścierwo.

2/10


Garść fotek kultowca:

[Obrazek: BehindEnemyLines5.jpg]

[Obrazek: enemy3.jpg]

[Obrazek: 1195196-gta4_behind_enemy_lines_trailer_01_super.jpg]

[Obrazek: 4h8p5k.jpg]
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#11
a ja tylko w ramach uzupełnienia dodam, że pierwszy mój post w tym temacie odnosi się do wpisu Hitcha powyżej:)

Odpowiedz
#12
Rozpoczynam czczenie kultu Saszy :)
Czadowa scena: jakiś tam wojak wchodzi na minę. Wybuchnie ona, jak zdejmie z niej nogę. Towarzyszy mu nasz epicki snajper. Wojak błaga o pomoc. Sasza zajebistym gestem pokazuje połączenie "nic nie poradzę" z "mam cię w dupie" :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Excalibur (1980) reż. John Boorman Gieferg 5 1,619 28-04-2026, 21:32
Ostatni post: OGPUEE
  Mulholand Drive (2001) reż. David Lynch Scheckley 4 668 30-11-2025, 16:11
Ostatni post: Mefisto
  When Trumpets Fade (1998) reż. John Irvin (HBO) Spoilerowo 1 231 10-11-2025, 23:46
Ostatni post: Paszczak
  Oni żyją (1988) reż. John Carpenter Scheckley 7 655 21-08-2025, 15:12
Ostatni post: Scheckley
  Out For Justice (reż. John Flynn) Mental 48 14,478 24-07-2024, 12:32
Ostatni post: Bucho
  Seconds (1966, reż. John Frankenheimer) Derelict Machine 2 790 17-11-2023, 11:59
Ostatni post: Corn
  The Breakfast Club (1985) reż. John Hughes SonnyCrockett 50 14,129 07-06-2023, 11:50
Ostatni post: Gieferg
  Assault On Precinct 13 (1976) reż. John Carpenter wujo444 11 4,673 20-03-2023, 16:55
Ostatni post: shamar
  Triple 9 (2016) reż. John Hillcoat Mental 81 22,554 04-02-2023, 18:41
Ostatni post: Dr Strangelove
  Alone (2020) reż. John Hyams nawrocki 17 4,010 18-09-2022, 20:48
Ostatni post: Debryk



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości