jedyny sposob, zeby obejrzec 3 sezon i nie umrzec z krindzu
12-05-2026, 08:02
|
Euphoria / Euforia (HBO, 2019- )
|
|
Finał zewsząd jebanego sezonu (a zarazem całego serialu) okazał się lepszy niż finały hajpowanych GoT czy Stranger Things, że o The Boys nie wspomnę. Najazd federalnych na chatę Laurie wręcz wyjęty klimatem z Sicario. Domknięcie histori Rue też całkiem ok i nawet wzruszające.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 02-06-2026, 13:17
Ja wczoraj odpaliłem pierwszy odcinek trzeciego sezonu i nawet mi się podobało, chętnie obejrzę do końca. Oczywiście jest to już mocno przewidywalna bajka (ta akcja Rue z gangsterami), ale ładnie nakręcone, fajnie zagrane - dla mnie ok.
02-06-2026, 13:33
Trzeci sezon całkiem spoko, choć to już zupełnie inny serial niż poprzednie - i zdaje się, że za to leciało na niego sporo hejtu. Ale tak się składa, że te klimaty bardziej mi pochodzą niż tamte klimaty więc kij w oko hejterom, bawiłem się przednio :P
Ogólnie mocno to zalatuje Tarantino w wielu scenach/dialogach, a w finale to już po całości co akurat dla mnie jest zaletą. Wrąbałem się zaraz przed oglądaniem na duży spoiler, a mimo to, choć wiedziałem CO się stanie to i tak zdołali mnie zaskoczyć tym JAK i KIEDY. Przez moment miałem wrażenie że jedno z rozwiązań w finale jest jakieś takei słabe, ale szybko zmieniłem zdanie. Tak więc w sumie - jest dobrze. A wątek Sweeney - no cóż, na czasie jakby nie patrzec, nie mam z tym najmniejszego problemu. Finał z przytupem nawet jeśli miałem trochę wrażenie, że końcowa akcja jakby z innej bajki. A, no i jeszcze to rozwiązanie wątku Nate'a - lubię takie zagrania nawet jeśli mozna by powiedzieć, że to w pewnym sensie pójście na łatwiznę. 8/10 - i mam wrażenie, że sporo osób, które nie lubiły S1/S2 mogłoby spokojnie obejrzeć S3 i jest szansa, że im podejdzie. PS. Widać, że na postać transa już w ogóle nie było pomysłu, jest bo jest, jakby nie było to nic by się w sumie nie zmieniło. 11-06-2026, 14:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-06-2026, 16:13 przez Gieferg.)
Owszem, jest ten sezon zupełnie inny niż poprzednie i w sumie wciąż sam nie wiem czy to dobrze czy źle. Bliżej mi raczej do opinii że źle, bo z w miarę realistycznego obrazu zepsutej młodzieży postanowiono zrobić po prostu długi, przerysowany narko-gangsta film z udziałem postaci ze starej Euforii. Z plusów rzecz jasna wykonanie, które jest na bardzo wysokim poziomie, napisane i nakręcone jest to fajnie, ogląda się to ze sporą przyjemnością, ale i obojętnością, bo o ile w pierwsze sezony po prostu wierzyłem, tak teraz już ni cholery. Nie pomaga też takie wrażenie, jakby Levinson dostał zupełnie wolną rękę przy wymyślaniu tego sezonu, więc postanowił wstawić w niego wszystko co mu przyszło do głowy, a ja za takim pisarstwem zwyczajnie nie przepadam.
Finał to raczej tani wyciskacz niż autentyczne wzruszenie, przykład przykrycia smutnym, poważnym i podniosłym zakończeniem wszystkich tanich motywów z tego sezonu. Całość to jest ciekawy kawał telewizji, w sumie to nawet polecam, ale do moich ulubionych nie trafia. 08-07-2026, 22:56 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |