Super zabójca, typowy hitman w sile wieku, musi zmierzyć się ze sobą, ale w młodszej wersji.
Czyli Sci-Fi+Akcja. A za tym wszystkim stoi... Jerry Bruckerheimer!!! Toż to wychodzi jak jakieś mega-super Hollywodzkie combo+ :)
28-01-2019, 22:38
|
Gemini Man (2019) reż. Ang Lee
|
|
Że też nikt wątku nie założył?! Więc trzeba to zrobić, bo szykuje się petarda - a z pewnością jest to produkcja, na którą czekam najbardziej w tym roku. Powodów jest kilka: osoba reżysera, lead w postaci Clive'a Owena i Mary Elizabeth Winstead oraz Willa Smitha, fabuła i producent. Już te nazwiska grzmią o uwagę. Ale dalej jest tu jeszcze jedna rzecz, która fabularnie brzmi zajebiście:
Super zabójca, typowy hitman w sile wieku, musi zmierzyć się ze sobą, ale w młodszej wersji. Czyli Sci-Fi+Akcja. A za tym wszystkim stoi... Jerry Bruckerheimer!!! Toż to wychodzi jak jakieś mega-super Hollywodzkie combo+ :)
loading podpis...
28-01-2019, 22:38
Wo...dzięki za temat! Kompletnie przegapiłem.
Smith co prawda nie przyciąga mnie do kina, ale Owen brzmi już lepiej. Fabuła niby sztampowa, ale jest to schemat który z natury daje spory potencjał. Za scenariuszem stoi sporo osób widze, każdy z sporym doświadczeniem więc widze jakąś szanse na dobrą historie. Ale jest tu Lee...reżyserski kameleon z niesamowitym talentem do odnajdywania się w każdym klimacie. Czekam na trailer. 28-01-2019, 22:45
Koncept bardzo spoko. Will jakiś sztucznie postarzony, pewnie dlatego że w wersji bez charakteryzacji gra młodszą wersję ;)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
29-01-2019, 09:18 (28-01-2019, 22:38)Martinipl napisał(a): Super zabójca, typowy hitman w sile wieku, musi zmierzyć się ze sobą, ale w młodszej wersji.Trochę jak w Looper, nie? Tamten film miał sporo wad, ale akurat wykonanie motywu "moja starsza wersja z przyszłości chce mnie zabić" był bardzo spoko. Czekam, ale bez nadmiernej ekscytacji - obsada jest ok, ale w butów nie wyrywa, a Ang Lee to taki reżyser, który raz potrafi nakręcić arcydzieło, a potem średniaka. 29-01-2019, 10:15
O matko, ale to jest głupie. Wygląda na nadęty, nieciekawy wizualnie, fatalnie zagrany (Smith w wersji komediowej jest jeszcze do przełknięcia, ale w wersji mega poważnej...) banał. Przypomnicie co tym razem przełomowego pan Lee przygotował w warstwie technicznej?
23-04-2019, 15:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-04-2019, 16:56 przez PropJoe.)
Ma być więcej klatek na sekunde.
Nadal nie moge sie nadziwić jak bardzo różne filmy kręci Lee, kompletnie do siebie nie podobne. Nie zmienia to jednak faktu, że akurat to wygląda paskudnie, nudno i generycznie. Smith będzie dużą bolączką tego filmu. Przynajmniej jednego kandydata do Oscarów 2020 można zacząć skreślać :P 23-04-2019, 17:29
WOW. To wygląda na razie jak mega nieatrakcyjny, generyczny, 100% flop. I to taki do którego Smith przyczyni się nawet podwójnie xD
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
23-04-2019, 17:34
To serio kręci dwukrotny laureat Oscara za reżyserię? Wygląda to jak niczym nie wyróżniający się akcyjniak ze Smithem na Polsacie.
23-04-2019, 17:34
Lee chyba stracił gdzieś po drodze wyczucie co jest dobre, a co nie. Może dopada go to co już dopadło Scotta?
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
23-04-2019, 17:37
Ależ gówno, również pod względem CGI ryja młodego Smitha. Jeżeli coś tu miało pójść nie tak, to chyba poszło wszystko. I szkoda, że taka sraka wychodzi od duetu Lee-Bruckheimer. Taki tandem w latach 90-tych to byłby blockbuster przez wielkie B.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
23-04-2019, 18:58
Hej, Ang Lee, 2003 rok dzwonił, chce żebyś zwrócił mu tę płytkę coś pożyczył w wypożyczalni hehe
24-04-2019, 10:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-04-2019, 10:57 przez Corn.)
Oj tam, chcieć mu się chce, ale pytanie co konkretnie mu się chce?
Ostatnie dwa jego filmy to były raczej technologiczne dema aniżeli interesujące historie. W Życiu Pi (przemilczę fakt że coś takiego miało nominację dla najlepszego filmu i dostało Oscara za reżyserię, masakra) chodziło o 3D i komputerowe zwierzaki. Najdłuższy marsz Billy'ego Lynna kręcił w 4K 3D 120 fps, teraz znowu jest 4K 3D 120 fps ale i wabik w postaci odmłodzonego cyfrowo Smitha. Gdybym miał zgadywać to powiedziałbym, że facet zachłysnął się technologią. 25-07-2019, 23:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-07-2019, 23:27 przez Mierzwiak.)
Tzw. Syndrom Zemeckisa. :)
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 25-07-2019, 23:24
To wygląda na film za grube miliony, który w weekend otwarcia zaczyna kwotą 15 mln i kończy swoją przygodę z 50 mln. Może Lee przestanie dostawać pieniądze i stworzy jeszcze coś kameralnego.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
25-07-2019, 23:28
@Pelivaron
Pod warunkiem że te grube miliony poszły na gażę Smitha i odmłodzenie go. Oglądałem dzisiaj Wkręconych 2 Wereśniaka (nie pytajcie) i z ręką na sercu stwierdzam że widziałem tam lepsze zdjęcia niż w tym trailerze. Tematy połączone :) 25-07-2019, 23:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-07-2019, 23:33 przez Mierzwiak.) |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |