30-04-2024, 19:43
|
Shogun (1980 & 2024)
|
|
Ja się poddałem w 3 odcinku i nie sądzę żebym wrócił do tego universum.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
(30-04-2024, 18:32)Capt. Nascimento napisał(a): Muzyka w nowej wersji jest lepsza Motyw z intra jest beznadziejny i brzmi jak zrzynka motywu z "Monarch". Wcale bym się nie zdziwił jakby był robiony przez tą samą osobę.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 30-04-2024, 19:58
O shit i jeszcza ta sama aktorka, pewnie zmieniała tylko w Vancouver plany zdjęciowe - raz Shogun, raz Monarch.
30-04-2024, 20:10 (30-04-2024, 19:43)Dr Strangelove napisał(a): Ja się poddałem w 3 odcinku i nie sądzę żebym wrócił do tego universum. Ale wersję z Chamberlainem widziałeś? 30-04-2024, 20:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-04-2024, 20:48 przez Gieferg.)
Cóż to za pytanie. Oczywiście, że tak. Przecież to jeden z seriali mojego pokolenia jak "Robin z Sherwood" czy "Arabella".
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
30-04-2024, 20:40
Już mnie niejeden człowiek z mojego przedziału wiekowego zaskakiwał nieznajomością takich pozycji więc musiałem dopytać ;)
Anyway, po tych czterech odcinkach jestem wręcz w szoku, że ktoś to może stawiać wyżej od pierwszej adaptacji, której poziom realizacji i klimatu to coś nieosiągalnego dla dzisiejszych produkcji. EDIT: Odcinek 5 znacznie lepszy niż 4 :P 01-05-2024, 01:11 (30-04-2024, 19:20)Capt. Nascimento napisał(a): Odcinki 8, 9, 10 są rewelacyjne. Tja, a muzyka jest lepsza niż w oryginale. Jesteś tak wiarygodny w temacie, że hej :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 01-05-2024, 02:52 (01-05-2024, 02:52)Mefisto napisał(a):(30-04-2024, 19:20)Capt. Nascimento napisał(a): Odcinki 8, 9, 10 są rewelacyjne. A obejrzałeś? Po tym temacie nie widać (acz jestem ciekaw czy Giefergowi spodobają się ostatnie 3 odcinki), ale Shogun zbiera bardzo wysokie oceny. 8.9/10 na imdb 85% na metacritic 99% - 91% na rottentomatoes 01-05-2024, 12:17
Bardzo dobre oceny zbierała też Czarna Pantera i syfiate Srałwarsy od Disneya, także nie wiem czemu te cyferki miałyby kogokolwiek obchodzić.
01-05-2024, 12:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-05-2024, 12:26 przez Gieferg.) Scheckley napisał(a):O shit i jeszcza ta sama aktorka, pewnie zmieniała tylko w Vancouver plany zdjęciowe - raz Shogun, raz Monarch. Nie tylko ona, bo jest jeszcze Takehiro Hira :)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
01-05-2024, 12:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-05-2024, 12:30 przez slepy51.) (01-05-2024, 12:25)Gieferg napisał(a): Bardzo dobre oceny zbierała też Czarna Pantera i syfiate Srałwarsy od Disneya, także nie wiem czemu te cyferki miałyby kogokolwiek obchodzić. A nieprawda: Black Panther 6.7 / 10 na filmwebie 7.3 / 10 na imdb Rise of Skywalker 5.9 / 10 na filmwebie 6.4 / 10 na imdb IMO średnie widzów na filmwebie & imdb są zaskakująco trafne (w przeciwieństwie do średniej krytyków, którą korporacje sobie kupują i/lub wymuszają polityczną poprawnością). Jak widzę średnią 5-6/10 spodziewam się szrotu (jak Rise of Skywalker), 6-7/10 to przeciętniak, jak coś ma powyżej 8/10 to niemal zawsze jest warte uwagi. 9+/10 mają wyłącznie klasyki i perełki pokroju Czernobyla. 01-05-2024, 12:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-05-2024, 12:45 przez Capt. Nascimento.) Cytat:Rise of Skywalker Chyba oczywiste, że nie miałem na myśli akurat tego filmu? No i jak wskazuję filmy z dobrymi ocenami na RT to już o RT nie wspominasz. Zresztą nieważne, oceny anonimowych ludków na tych wszystkich portalach nic dla mnie nie znaczą. Serial jak na razie jest ok i nic więcej, jak mu się faktycznie poprawi pod koniec to fajnie, ale nie wierzę, żeby podskoczył poprzedniej ekranizacji - jestem w połowie i na razie kompletnie nic na to nie wskazuje. 01-05-2024, 14:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-05-2024, 14:27 przez Gieferg.)
Ja obejrzałem na razie pół odcinka bo chcę obejrzeć z Młodą (która wielbi wersję 1980 ale jest ciekawa nowej, a nie mieszka u mnie na stałe, więc oglądanie się przeciągnie) i już obserwacje mam takie jak Gieferg. Ale zobaczymy. Natomiast soundtrack poza obrazem to najgorszy OST jaki słyszałem ever, czyli gdzieś od 1990.
01-05-2024, 23:29
Oglądałem z córą wersję z Chamberlainem i podobało jej się, ale tej nie będę jej raczej podsuwał, tak jak nigdy nie podsuwałem jej żadnego Robin Hooda poza jedynym słusznym, czy innych filmów o Jezusie niż Jezus z Nazaretu, którego oglądaliśmy już ze trzy razy.
02-05-2024, 06:40 (01-05-2024, 12:30)slepy51 napisał(a):Scheckley napisał(a):O shit i jeszcza ta sama aktorka, pewnie zmieniała tylko w Vancouver plany zdjęciowe - raz Shogun, raz Mżnarch. O kurczę faktycznie - notabene przysłuchyjąc się muzyce można faktycznie zauważyć zbytnie podobieństwo, przy czym muzyka z starego biję na głoe tę współczesną. BTW kapitana Czarnego Galeonu gra pułkownik Telford ze Stargate: Universe (Vanouver to mały kraj jednak). 02-05-2024, 12:18
Skończyłem, im dalej tym bardziej to to rozlazłe i męczące. Koło wersji z Chamberlainem nawet nie stało.
Wątek romansowy Mariko i Blackthorne'a zupełnie bez życia i wyprany z emocji (i na dobrą sprawę to prawie go nie ma), wydarzenia z 9 odcinka, które w starej wersji dowalały emocjonalnie, tutaj spływają totalnie, finał ciągnie się gorzej niż w Powrocie Króla, do tego jeszcze kilka z dupy zmian i motywów pod koniec. Ogólnie wątki, które w starej wersji wybrzmiewały nalezycie, tutaj są jak te ciche pierdy, a te, które dodano, w sumie głównie usypiają. A Rodriguez się już nawet więcej nie pojawił i nikt chyba nie żałuje. I na cholerę były te nieszcżęsne flash-forwardy? 5/10, nigdy więcej, ale musze powtórzyć w miarę szybko starą wersję, żeby zatrzeć wspomnienie o tym nieszczęsnym snuju. Cytat:Mocno artystyczne i subtelne, bez tłumaczenia "co się właśnie stało" (w wersji z 1980 był narrator, kładący wszystko kawa na ławę). Tutaj robi to Toranaga, bez różnicy. 05-05-2024, 02:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-05-2024, 02:50 przez Gieferg.) (05-05-2024, 02:41)Gieferg napisał(a): Skończyłem, im dalej tym bardziej to to rozlazłe i męczące. Koło wersji z Chamberlainem nawet nie stało. Na samym końcu, co jest zgodne z książką. W wersji z 1980 narrator przez cały serial tłumaczy jaki był zamysł Toranagi i co się właśnie stało. 05-05-2024, 15:05 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Ripley - 2024 | Dr Strangelove | 6 | 856 |
06-04-2025, 16:15 Ostatni post: Scheckley |
|
| The Penguin (2024) HBO | Paszczak | 125 | 17,684 |
12-02-2025, 17:22 Ostatni post: first-pepe |
|
| American Primeval (2024) | Snappik | 31 | 3,632 |
16-01-2025, 18:33 Ostatni post: Paszczak |
|
| Disclaimer (2024) Apple TV+ | PropJoe | 40 | 3,166 |
15-11-2024, 15:24 Ostatni post: PropJoe |
|
| Sugar (Apple TV+, 2024) | Scheckley | 0 | 598 |
07-08-2024, 18:36 Ostatni post: Scheckley |
|
| Masters of the Air (2024) Apple TV+ | Scheckley | 63 | 8,789 |
14-05-2024, 08:46 Ostatni post: Scheckley |
|
| Manhunt (2024) Apple TV+ | Scheckley | 1 | 1,057 |
22-04-2024, 13:04 Ostatni post: Scheckley |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |






