Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
James Cameroon musi byc homosiem skoro wybral sobie kobiete z jajami ktorych moze pozazdroscic jej wiekszosc meskiej populacji.
Zycie jest jak pieprzony kombinezon. Rzadko uszyty na miare. Czasem mocno uwiera w jaja a przeszyc go jest cholernie ciezko. zazwyczaj trzeba sie do niego samemu dopasowac. Od jakiegos czasu zaluje, ze szczenieciem bedac nie zaciagnalem sie do armii. W luznych wojskowych portkach jaja zwisaja po bozemu, zgodnie z prawem grawitacji. A swiadomosc kostuchy smyrajacej wlosy swoim ostrzem wcale nie jest gorsza niz rzewne bezglosne wolanie o ucieczke od samokserujacej sie codziennosci.
Tak jak w piekny sposob uswiadamia scisla koncowka The Shield, ani zgrabne cycuszki, ani kobieca w ksztaltach gitara, ani pieprzony drazek zmiany biegow w sportowym jaguarze nie pasuja tak idealnie do meskiej lapy jak raczka 45ki. A meskiej przyjazni, milczacego porozumienia, pewnosci zaufania nie zastapi zwiazek z najcudowniejsza kobieta swiata. Tesknota potrafi wygnac faceta w bardzo dziwne i odlegle miejsca. mimo wszystkim i mimo wszystko. tylko skad ta cholerna Bigelow o tym wszystkim wie. kocham ta babke. musze byc pedalem. Tak wlasciwie to chcialem tylko powiedziec, ze The Hurt Locker to cholernie dobry film.
dillinger
mocny i bardzo realistyczny film. Świetnie obrazujący codzienną rutynę pracy saperów i zagrożenia ze sobą niosące, i nie chodzi mi tutaj o ryzyko rozerwania na strzępy, a wypaczenie psychiki i uzależnienie od ciągłego balansowania na granicy życia i śmierci. Równie zajebiście przedstawione są wzajemne stosunki bohaterów, zarówno na służbie jak i po niej. Żadnych kobiet, surowy męsko-męski świat, nie wiem jak ta babka potrafiła to tak realistycznie przedstawić. Co do realizacji, szczególnie scen akcji czy wybuchów: MIODZIO!
9/10
Hannibal
świetny film z bohaterem o nietuzinkowym charakterze. Facet uzależniony od adrenaliny, od balansowania na granicy życia i śmierci, od decydowania o swoim i innych życiu tu i teraz. Decydowanie to wychodzi mu w sposób absolutnie mistrzowski. I jest to jedyne, co mu w życiu wychodzi.
Odbieram ten film jako obraz tego, jak wygląda życie człowieka we współczesnej dżungli zwanej cywilizacją. Tu nie ma bezpośredniej walki na śmierć i życie z zagrożeniem, problemy ludzkie (przynajmniej w krajach zachodnich) sprowadzają się do dylematów nad wyborem płatków kukurydzianych, wyborem sukienki, czy smakiem wina, nie ma walki o ogień. Bohater filmu znalazł panaceum na zaspokojenie swojego instynktu przetrwania - został saperem. Aktor grający głównego bohatera (twarz kojarzę bodajże ze SWATA) odwalił kawał dobrej roboty. No i oczywiście RALPH FIENNES. Facet z każdym nowym filmem mnie zaskakuje. Chociaż roli w "In Bruges" nie przebił:-). Mocne 9/10
first-pepe
hurt locker to rzeczywiście wspaniały, ale zarazem cholernie dziwny film. relacje miedzy bohaterami daleko odbiegają od tego, co można zaobserwować w jarhead, generation kill tudzież innych koszarowo-wojennych historiach. są przesycone goryczą, beznadzieją i osobliwym schyłkowym nastrojem. miejscami miałem wrażenie, jakby akcja rozgrywała się na innej planecie, która tylko przypomina współczesny irak. no i występ ralpha finnesa - nie ukrywam, że byłem lekko zaszokowany zuchwałą bezceremonialnością, z jaką pani reżyser potraktowała tego skądinąd zacnego aktora. z innych rzeczy warto nadmienić o genialnym motywie w zgruzowanym budynku: w ciele dziecka ktoś zaszył ładunki wybuchowe i główny wojak-saper zmuszony zostaje do otworzenia chłopaka i zanurkowania w trzewiach w poszukiwaniu bomby. ohydna scena, ale jakże emocjonująca. a kathryn bigelow to bez wątpienia jedyna znana mi kobieta, która kuma czcze w branży i kręci filmy nie tyle po męsku, co po prostu sensownie i czadowo. jako ortodoksyjny zwolennik niedopuszczania kobiet do kamery weźcie sobie do serca moją wypowiedź.
mental
13-03-2009, 11:34
Nowy
Liczba postów: 968
Liczba wątków: 13
Mental, mam wrażenie że się zakochałeś :D
Ok, film jest naprawdę niezły. Główny bohater uzależniony od adrenaliny, i mający styczność ze środkami wybuchowymi przez większość swojego życia, nie potrafi się odnaleźć w innym świecie. Odsuwa na bok nawet własną rodzinę i dziecko. Bez wojennego rauszu jest tylko pustą skorupą. Odżywa jedynie gdy robi to co umie najlepiej - rozbrajać ładunki wybuchowe. Kolejny przykład na to, że aby nakręcić dobry film nie trzeba dużo kasy. Potrzeba tylko dobrego reżysera i dobrego scenariusza. A dalej jest już z górki. Film niestety nie uniknął potchnieć. Niektóre dialogi są sztuczne i płaskie. Gra aktorska (poza głównym bohaterem) pozostawia wiele do życzenia. W filmie pojawia się w rolach gościnnych parę znanych nazwisk (ale to akurat nie minus heh). Moja ocena to mocne 7/10.
13-03-2009, 11:54
Nowy
Liczba postów: 409
Liczba wątków: 0
Cytat:aby nakręcić dobry film nie trzeba dużo kasy.
Nie mogłem uwierzyć, że "The Hurt Locker" kosztował zaledwie 11 zielonych baniek. Nie ma co, Bigelow wie, jak wydawać pieniądze. kolejny jej projekt powinien wesprzeć PISF, cokolwiek by to nie było :D
premiera w USA 26 czerwca, jakoś wątpię, by publika ten film pokochała. Na szczęście zostają jeszcze koneserzy, tacy jak tu :)
Zastanawiam się czy Summit Entertainment będzie w ogóle zależało na porządnym sprzedaniu tego filmu - w końcu nie dołożyli się do produkcji. Niby co to mnie obchodzi, ale jakaś nominacja do przyszłorocznych Oscarów (nie mówiąc już o innych nagrodach) zależy też od porządnej promocji. A zależy mi na tym, bo chciałbym, aby Bigelow częściej robiła filmy.
Na razie nie mam podpisu, ale na pewno wymyślę coś błyskotliwego...
13-03-2009, 22:11
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Nowy
Liczba postów: 409
Liczba wątków: 0
Jeśli chodzi o dystrybucję polską - no idea.
W USA będzie w ograniczonej dystrybucji. Było to do przewidzenia, ale liczę, że przyzwoite wyniki pozwolą trochę rozszerzyć zasięg. Tym bardziej, że krytyka pieje z zachwytu (nawet Armond White pochwalił :smile:), dziennikarze wywiadują Bigelow na potęgę, robi się mały szumek. Mam nadzieję, że przełoży się na niejedną nagrodę. Czyli film trafi do Polski po nominacjach do Oscarów :???:
Na razie nie mam podpisu, ale na pewno wymyślę coś błyskotliwego...
03-07-2009, 00:50
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Czyli film trafi do Polski po nominacjach do Oscarów :???:
czyżby nominacja za najlepszy film? byłoby super. w końcu po coś poszerzyli pule nominowanych, prawda?
03-07-2009, 00:56
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
http://www.awardscircuit.com/Images/bestpicture.html
Zdaje sobie sprawę z tego że to tylko domysły, ale wygląda na to że macie rację.
03-07-2009, 00:59
Nowy
Liczba postów: 409
Liczba wątków: 0
Za film, reżyserię, zdjęcia, scenariusz, może Rennerowi i Mackie lub Fiennesowi jakieś nominacje skapną? Poszerzali, by nominować Mrocznych Rycerzy, a dostaną genialne kino wojenne :smile: No, może "Watchmen" się jeszcze załapie.
EDIT: Według zapodanego zestawienia (które przeczytałem dopiero teraz) przeceniłem "Watchmen" i Fiennesa i zapomniałem o kategoriach technicznych. Poza tym wszystko się zgadza :smile:
Na razie nie mam podpisu, ale na pewno wymyślę coś błyskotliwego...
03-07-2009, 01:14
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Mental:
The Hurt Locker - od 6 dni w 9 kinach.
Surveillance - grany przez 3 dni w 2 kinach.
03-07-2009, 10:40
Dużo pisze
Liczba postów: 444
Liczba wątków: 6
Zajefajny film. Meskie, twarde kino, i w dodatku baba je nakrecila. Niebywale :) Akcje saperskie cholernie emocjonujace, podobnie snajperskie. 8/10
03-07-2009, 11:02
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Mierzwiak napisał(a):The Hurt Locker - od 6 dni w 9 kinach.
Surveillance - grany przez 3 dni w 2 kinach.
tragedia, płacz i zgrzytanie zębów.
ja rozumiem, gdyby te filmy były niestrawne dla masowego widza w sensie: hermetyczne i nudziarskie na potęgę, opowiadające historie kurdystańskich górali albo estońskich samotnych matek, ale one do diabła są mega gatunkowe, nakręcone światowo, surveillance to koszerny thriller, a hurt locker zawiera dodatkowo mase zajebistych scen akcji. o co chodzi, kurna?!?!
03-07-2009, 11:23
Chrissie Watkins' arm
Liczba postów: 6,245
Liczba wątków: 72
Mierzwiak napisał(a):The Hurt Locker - od 6 dni w 9 kinach.
Surveillance - grany przez 3 dni w 2 kinach
Do tej "chlubnej" listy można jeszcze dopisać "Rogue" McLeana, który pośmigał sobie aż w 10 kinach na terenie Stanów Zjednoczonych.
Odnośnie "The Hurt Locker" - świetny film z zapadającymi w pamięć kilkoma scenami perełkami - choćby wprowadzenie do właściwego filmu czy genialna scenka ze snajperami. Na pewno warto obejrzeć, bo to kawał naprawdę solidnego, typowo "męskiego" (co za ironia biorąc pod uwagę osobę pani reżyser) filmowego mięcha <ok>
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
03-07-2009, 12:52
Nowy
Liczba postów: 166
Liczba wątków: 1
Reżyserka to taki pokoik jest :)
03-07-2009, 12:54
Chrissie Watkins' arm
Liczba postów: 6,245
Liczba wątków: 72
Co Ty nie powiesz :-)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
03-07-2009, 12:55
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Mental napisał(a):Mierzwiak napisał(a):The Hurt Locker - od 6 dni w 9 kinach.
tragedia, płacz i zgrzytanie zębów. (...) o co chodzi, kurna?!?!
Jeszcze nie oglądałem, ale nie zapominaj, że ci widzowie to Amerykanie, a z tego co słyszałem o filmie to jest dość pesymistyczny bez podtrzymującego na duchu przesłania. Ten film musi przekonać do siebie setki ludzi, których przyjaciele i rodzina siedzą w Iraku - często nie po raz pierwszy. Dystrybutor podszedł do tego ostrożnie i wypuścił to w limitowanej ilości kopii. Masa krytyków chwali ten film, a do tego pojawił się Oscarowe gadania, więc z czasem rozszerzą ilość kin, które będą to wyświetlać.
04-07-2009, 17:01
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Crov napisał(a):a z tego co słyszałem o filmie to jest dość pesymistyczny bez podtrzymującego na duchu przesłania.
Ostatnie o co bym podejrzewał "Hurt Lockera" to antywojenne, czy anty jakiekolwiek, przesłanie. : )
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
04-07-2009, 23:23
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Nie napisałem, że jest anty wojenne tylko nie podtrzymuje na duchu rodzin i przyjaciół amerykańskich żolnierzy. :) Takie odniosłem wrażenie.
05-07-2009, 01:18
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Malo ktory film wojenny, zwlaszcza dotyczacy wojny w Iraku, ma optymistyczne, podtrzymujace na duchu przeslanie.
05-07-2009, 10:31
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Świetny film. Nie, ŚWIETNY. Realistyczny i bezkompromisowy. Przesycony niesamowitą atmosferą wszechobecnego zagrożenia. Z jednej strony kolejne, kolejne i kolejne (przy tym coraz to bardziej wymagające) bomby do rozbrojenia, a z drugiej wszystko to, co wokół - tutaj naprawdę trzeba mieć oczy dookoła głowy. Mnóstwo tu znakomitych, zapadających w pamięć scen: cały początek, później kolejna akcja saperska i kolejna, wydarzenia na pustyni itd. Co tu dużo mówić - praktyczni każda scena jest tu takim małym majstersztykiem.
Pochwalić muszę zdjęcia (min. stosowane z głową szybkie, krótkie zbliżenia/oddalenia) i ich naturalną kolorystykę; nie uświadczymy tu żadnej stylizacji w postaci cool filtrów. Szacun dla Bigelow również za bardzo inteligentne użycie slo mo, dokładnie wtedy, kiedy to było wymagane.
Wywiad z Bigelow. Film trafi do szerszej dystrybucji.
Mówi się też o możliwej nominacji do oscara za najlepszy film.
07-07-2009, 11:31
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Mierzwiak napisał(a):wydarzenia na pustyni
dla mnie akcja ze snajperami to już klasyka, tak samo jak wszystkie odprawy godfarthera w generation kill. czyszczenie śliną zakrwawionych pocisków, snajper mdlejący z powodu odwodnienia, metonimiczne ujęcie upadającej łuski w slo-mo... o innych rzeczach nie wspomnę, bo groziłoby to poważnym spojlerem.
Mierzwiak napisał(a):Mówi się też o możliwej nominacji do oscara za najlepszy film.
innej opcji nie widze.
07-07-2009, 11:45
|