The Revenant (2015) reż. Alejandro González Iñárritu
Ja tam nie uważam, żeby rola Leo była mniej wartościowa przez to, że jest bardziej fizyczna, zwracałem tylko uwagę na to, że dostanie przez to prędzej Oscara niż chociażby za rolę maklera giełdowego, bo akademia lubi takie wyzwania na planie. Inna kwestia, że nie jest to rola wybitna, jest bardzo dobra, taka po prostu jest moja ocena.


Cytat:nie do końca mogę się zgodzić. Dobra kreacja aktorska, jak i zawód aktora odnosi się też do fizyczności.
Chodzi o to, że potrzeba dużo większego kunsztu, aby pokazać na ekranie skomplikowane, subtelne uczucia postaci, natomiast trochę mniej kunsztu, a więcej poświęcenia wymaga wejście do lodowatej wody i trzęsienie się z zimna.

Odpowiedz
OGPUEE napisał(a):a broń palna nie rozwiązuje problemu (Ha! Widzisz Mental?)

:) Bo nie ma miłości. Tylko miłość rozwiązuje problemy.

simek napisał(a):Zdecydowanie za długi, zbyt rozwleczony i przyozdobiony artystycznymi bzdetami (sny...boshe, czemu???!?!?!) film

Byłem wczoraj w kinie z rodzicami i muszę się zgodzić: do wywalenia co najmniej 20 minut ze środka, w tym wszystkie artystyczne wizje. Wymiana Leosia na innego aktora też by się przydała. Ale poza tym to ciągle bardzo dobry film. Już nie "drugie Apocalypto", jak pisałem w przypływie euforii parę miechów temu, ale solidny survival.

Odpowiedz

Odpowiedz
nabijanie się z Leo jest już tak męczące jak to tylko możliwe
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Plus widzę, że już się niektórzy wycofują z nad zachwytów, czemu? To samo było z Avatarem, gdzie na początku wielki hype, wszyscy walą 10/10, a potem po hipstersku nagle stało się "cool" mówić, że "nie było się na Avatarrze", czy tez, że film Camerona się nie podobał.
Wiem, że może słabe porównanie, ale widzę, że i teraz nagle coś "modne" staje się umniejszanie "The Revenant" jak i roli Leo.
Trochę to przykre. :(
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Jak można umniejszać rolę czegoś, czego w pierwszej kolejności się nie chwaliło?

Odpowiedz
Lekko najebany Maciej Stuhr o DiCaprio:

We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz


Odpowiedz
HISHE jeszcze OK, ale przy Honest Trailer, to widać, że znowu odezwało się ich komiksowe ADHD, gdzie po prostu ciągle music coś się dziać i nie są w stanie wytrzymać przy krótszym przerywniku z ładnym ujęciem przyrody, czy nieba.
To raczej nie jest film do nabijania się, a jak już to przydałby się bardziej wyszukany humor.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Oba filmiki słabe - można ten film wyśmiać na wiele lepszych i celniejszych sposobów.

Odpowiedz
[Obrazek: 13001062_611348352364810_557466373389325...e=5776309E]
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Dwie i pół godziny czołgającego się i charczącego Leo. Film jak na tak mało treści jest stanowczo za długi. O Leo praktycznie nic nie wiadomo, ma syna i to wszystko. Przez tak słabe naszkicowanie postaci jego walka o przetrwanie była mało angażująca. Oscar za ten film to jest jakiś żart. Już zdecydowanie lepszą postacią był John Fitzgerald, ten przynajmniej miał jakiś charakter. Film ładny i oczywiście dobrze zrobiony, ale zdjęcia to nie wszystko. Nie mam pojęcia skąd tak wysokie oceny, ja się zawiodłem na tym filmie.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
(06-05-2016, 14:38)Azgaroth napisał(a): O Leo praktycznie nic nie wiadomo, ma syna i to wszystko. Przez tak słabe naszkicowanie postaci jego walka o przetrwanie była mało angażująca.
Rzeczywiście mało o nim wiadomo >> wojsko wymordowało całą wioskę Indian, do których kiedyś przynależał (dzięki temu między innymi posiada zajebiste umiejętności survivalowo - trakingowe ) , łącznie z jego żoną która ukazuje mu się przez większą część filmu. Ocalał tylko jego syn dla którego zrobi wszystko, łącznie z wykończeniem typa który go brutalnie zamordował na jego oczach. Rzeczywiście mało zarysowana postać , naprawdę niektórzy chyba oglądali ten film dupą :P

Odpowiedz
Dla mnie sam pomysł na postać jest spoko, zresztą mi nie potrzeba żadnego tła i zmarłej żony w wizjach - wystarczy wkurw na to, że go zostawili na śmierć, problem mam z tym co Leo robi (czego nie robi i czego nam nie pokazują), o czym pisałem we wcześniejszych postach.

Odpowiedz
Niezły film ale... bez szału. Dlatego jedynie "niezły". Przez 4/5 idzie w jedną stronę i miewa NIESAMOWITEGO farta, przez 1/5 idzie w inną stronę. Szczerze, po niektórych zachwytach spodziewałem się jakiegoś mocnego "filmu zemsty".

Poczatkowa sekwencja? Świetna. Szkoda, że dalej już nic lepszego nie ma
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
O jest sporo, jak chociażby ucieczka konna przed Indianami zwieńczona upadkiem prosto w drzewo. Plus wszystkimi kadrami jestem się w stanie zachwycać w nieskończoność.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Może i wyglądało to fajnie ale takie coś "przeżywałem" już grając w "Call of Juarez" lata temu ;)
A po drugie - to właśnie chyba scena z największym fartem.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Dostałem na blu w prezencie i od razu nadrobiłem.

Kawał solidnego kina, którego głównymi zaletą są realistycznie przedstawione sceny wszelkiego rodzaju walk (pomijam kwestię obrażeń Glassa i tego czy byłby w stanie tak walczyć w finale) oraz rewelacyjne zdjęcia. Te ostatnie sprawiają, że film ogląda się z przyjemnością pomimo dosyć wolnego tempa. Chwilami tylko drażniło mnie nadużywanie tego rozbłysku słońca w obietywie, który w dodatku przypominał mi trochę ten z mojej amatorskiej kamery. No i sposób w jaki podkolorowano te wydarzenia do oryginalnych nie należy, no ale wiadomo, film się rządzi swoimi prawami i przedstawienie tej oryginalnej wersji mogłoby nie dać Leo Oskara.

Tak czy inaczej - mocne 8/10, choć gdybym to oglądał na DVD mogłoby być o punkt mniej.

Cytat: zresztą mi nie potrzeba żadnego tła i zmarłej żony w wizjach - wystarczy wkurw na to, że go zostawili na śmierć

Zwłaszcza, że tak właśnie było.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Bone Tomahawk (2015) reż. S. Craig Zahler Crash 46 15,258 05-04-2026, 01:24
Ostatni post: slepy51
  DIGGER (2026) reż. Alejandro G. Iñárritu Spoilerowo 0 167 22-02-2026, 14:09
Ostatni post: Spoilerowo
  In the Heart of the Sea (2015) reż. Ron Howard Megaloceros_____ 37 13,427 13-12-2024, 04:52
Ostatni post: Rozgdz
  Green Room (2015), rez. Jeremy Saulnier Pelivaron 30 10,987 02-10-2024, 08:50
Ostatni post: Melvin27
  Spotlight (2015) reż. Tom McCarthy Capt. Nascimento 68 13,256 18-08-2023, 07:38
Ostatni post: Debryk
  The Gift (2015) reż. Joel Edgerton Crash 14 3,988 22-12-2022, 22:00
Ostatni post: Norton
  Bardo (Netflix, 2022) - reż. Alejandro González Iñárritu Kryst_007 12 1,986 22-11-2022, 22:16
Ostatni post: Kryst_007
  Seventh Son (Stracharz) (2015) Lawrence 20 5,492 02-11-2022, 01:42
Ostatni post: Rozgdz
  The Big Short (2015) reż. Adam McKay Szaman 22 8,591 27-03-2022, 11:05
Ostatni post: Bucho
  Ex Machina (2015) reż. Alex Garland nawrocki 98 32,877 10-02-2022, 22:59
Ostatni post: Rozgdz



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości