Deputy US Marshal
Liczba postów: 7,026
Liczba wątków: 15
@Cator
I uważasz, że gdzieś się samozaorałem? :)
W tekście było między innymi o tym, że historia popkultury wypełniona jest Ledgerami, Keatonami i Craigami, które pokazują, że każdy chociaż nieco ogarnięty z historią filmu, powinien wiedzieć jak bezsensowne jest definitywne skreślanie aktora dlatego, że pozornie "nie pasuje" do roli. Zwłaszcza, że te pozory tego jak ktoś do tej pory wyglądał, czy jakie role prezentował, często są bardzo mylące. Pisałem też o tym, że często nieszablonowe wybory sugerują coś dobrego, wlasnie dlatego, że twórcy nie robiliby "dziwnych" wyborów obsadowych, gdyby wybrani aktorzy nie prezentowali czegoś tak fajnego, że uznane było za warte wyjścia poza oczekiwania (chociaz w przypadku Wiedzmina ten argument troche srednio pasuje, ale zostawmy to).
I tutaj nic się nie zmieniło. Wyraznie zaznaczyłem, że pomimo tego iż dla mnie Cavill powierzchownie nie pasuje do Geralta i że do tej pory nie widziałem u niego odpowiedniego rodzaju charyzmy czy talentu, tak w żaden sposób nie przekreślam możliwości, że ją ma. Nie przekreślam, że to będzie rola, którą wyjdzie poza swój wizerunek "ładnego kwadrata", jak to napisał o nim Zwierz Popkulturowy, i na razie ostrożnie ufam osądowi Hissrich.
Natomiast różnica między przypadkami Afflecka i Cavilla jest taka, że ten pierwszy, wbrew opini z rodzaju "coś tam, coś tam Pearl Harbor, coś tam, coś tam Armageddon", już na poziomie powierzchownej oceny miał mnóstwo zadatków, które sugerowały, że będzie z niego zajebisty Batman. To własnie na tych zadatkach, w większości skupiał się mój stary tekst. U Cavilla ich na razie nie widzę. O to kaman. Przy czym again, nie skreslam go z tego powodu (patrz punkt pierwszy) :)
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
04-09-2018, 19:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2018, 19:02 przez Proteus.)
Stały bywalec
Liczba postów: 10,279
Liczba wątków: 5
Ciągnąc temat Bagińskiego, to pojawiło się zaledwie miesiąc temu: https://teleshow.wp.pl/tomasz-baginski-wiedzmin-netfliksa-bedzie-swietny-nie-tylko-dla-polskich-fanow-6278921380894849a
W tej chwili na IMDB.com widnieje tylko jako executive producer (jeden z wielu), czyli tyle co nic.
04-09-2018, 19:05
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Nie jestem fanem Wiedźmina, książek nie czytałem, w gry nie grałem, tak więc obecność Cavilla to pierwszy powód abym zaczął czekać na serial. :)
04-09-2018, 19:08
Deputy US Marshal
Liczba postów: 7,026
Liczba wątków: 15
Co do Bagińskiego. Heh, zwiększył się profil medialny serialu, to Netflixowi producenci, nagle uznali, że za wysokie progi na cebulackie nogi ;) ;P
A taka inna kwestia. Jak myślicie, co to mówi o przyszłości Cavilla jako Supermana w DC? Może przeceniam to jak duży wpływ Wiedzmin będzie miał na jego harmonogram, ale czy to trochę nie pojdejrzane, że Hollywoodzki A-lister przypisany do wielkiej marki, nagle szuka dodatkowych ról w serialach, które mają potencjał na pózniejsze sezony? Zwłaszcza, gdy owa hollywoodzka marka już teraz cierpi na sporo problemów produkcyjnych.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
04-09-2018, 19:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2018, 19:15 przez Proteus.)
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Ci reżyserzy to nie wiem czy jest taki powód do zadowolenia. Alik to oczywiście klasa, mocny poziom i wyższa półka reżyserów serialowych. Pozostała dwójka? No nie wiem czy jest to poziom wyższy od Bagińskiego. Szczególnie ta Charlotte która "Counterpart" dopiero wyreżyseruje (ten drugi DD też dopiero wyrezyseruje) a tak to raczej nie powala dorobkiem. Nie mówie, że Bagiński byłby lepszy i powinien robić wszystko! Ale wolałbym aby dali jednego reżysera ewentualnie tych dwóch/trzech, ale nieco bardziej topowych (patrząc ciągle pod kątem twórców serialowych). Nie wiem, Stephen Williams czy inny Miquel Sapochnik. Zobaczymy.
Cavilla też jestem w sumie ciekawy, zwłaszcza jak podejdzie z zapałem do tematu. Może być ciekawie.
Edit. Cavill jest fanem gier i ksiązek więc nic dziwnego, że chciał się załapać. Zwłaszcza, że granie w serialach to już żaden wstyd. A przyszłości w roli Supermana? Nawet jeśli MoS2 powstanie to najwcześniej 2020/2021 więc nie będzie problemu. A szczerze wątpię aby Henry chciał się dalej w to bawić.
04-09-2018, 19:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2018, 19:22 przez Kuba.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(04-09-2018, 19:13)Proteus napisał(a): Jak myślicie, co to mówi o przyszłości Cavilla jako Supermana w DC? Może przeceniam to jak duży wpływ Wiedzmin będzie miał na jego harmonogram, ale czy to trochę nie pojdejrzane, że Hollywoodzki A-lister przypisany do wielkiej marki, nagle szuka dodatkowych ról w serialach, które mają potencjał na pózniejsze sezony?
Nie tak dawno temu Grace Randolph informowała że Cavill ponoć renegocjuje kontrakt i żąda ogromnych pieniędzy, większych niż Warner chciałby mu dać więc... :)
04-09-2018, 19:23
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,328
Liczba wątków: 29
(04-09-2018, 18:22)harlequinade napisał(a): Mówiłam :) Ponoć reszta obsady będzie zupełnie nieznana
Czyli mogli zatrudnić kilka mniej znanych nazwisk w tle ale cała kasa pójdzie na Cavilla.
Osobiście go nie czuję ale nie skreślam. O charakteryzację można być spokojnym, gorzej z grą. No ale TO PRZECIEŻ jest aktor, tak? A rola topornego, zblazowanego typa to nic wielkiego chyba dla każdego aktora po jakiejkolwiek szkole.
Jak już kilka przypadków pokazało - czasem nieoczywiste castingi to strzały w 10.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
04-09-2018, 19:23
Deputy US Marshal
Liczba postów: 7,026
Liczba wątków: 15
A co ma Bagiński na koncie co sugerowałoby, że w jakikolwiek sposób byłby lepszy od tych wymienionych? Jakie on w ogóle ma doświadczenie w pracy w zachodnich warunkach nad projektami tego kalibru?
A jeszcze co do Cavilla. Tak na pocieszenie, w hollywoodzie dość powszechna jest opinia, że Cavill to aktor, który świetnie nadawałby się na smartassa/zgryzliwego wesołka, tylko z powodu wyglądu marnowany jest przez Snyderów i innych twórców na rolach przystojnych sztywniaków. Więc nadzieja, że scenariusz Wiedzmina i postać "Nie mam czasu na wasze bzdury" Gerlata, pozwoli mu rozwinąć sarkastyczne skrzydła, i że będzie nieco bardziej jak Olyphant w Justified.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
04-09-2018, 19:25
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Ta? A w którym momencie napisałem, że byłby na 100% lepszy czy gorszy od wymienionych?
04-09-2018, 19:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2018, 19:29 przez Kuba.)
Deputy US Marshal
Liczba postów: 7,026
Liczba wątków: 15
Nie odpowiadałem na twierdzenie, że są w 100% lepsi/gorsi. Napisałeś "nie wiem czy to jest poziom wyższy od Bagińskiego", tak jakby on w ogóle miał jakiekolwiek prawo być w tej samej konwersacji co oni.
Ja nie twierdze, że ci reżyserzy są świetni, ale jeżeli ma się wątpliwości co do ich dorobku, to te wątpliwości powinny być jeszcze większe w przypadku Bagińskiego, którego doświadczenie na tym polu jest zerowe, a mimo tego wielu ludzi w Polsce traktuje go jak jakiegoś uznanego twórcę, tylko dlatego, że kiedyś dostał nominację za (swoją drogą przereklamowany) short, z gałęzi przemysłu, która do serialu live action ma się jak pięść do nosa
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
04-09-2018, 19:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2018, 19:36 przez Proteus.)
Stały bywalec
Liczba postów: 851
Liczba wątków: 7
(04-09-2018, 19:00)Albertino napisał(a): Btw. ja o czymś nie wiem? Reżyserować chociaż jeden odcinek (pilota bodajże) miał Bagiński, który miał zresztą jakiś udział w sprowadzeniu serii do Netflixa... Co się stało?
Wcale się nie zdziwię, jak za jakiś czas wyjdzie info, że Bagiński nie był przekonany do Cavilla a Hissrich chciała kogoś bardziej znanego.
koronex1989
04-09-2018, 19:41
Stały bywalec
Liczba postów: 3,059
Liczba wątków: 8
(04-09-2018, 19:20)Kub napisał(a): Edit. Cavill jest fanem gier i ksiązek więc nic dziwnego, że chciał się załapać. Zwłaszcza, że granie w serialach to już żaden wstyd.
Cavill grał w serialach nim to stało się modne czyli w Dynastii Tudorów (2007-2010). Dla aktorów z Wielkiej Brytanii granie w serialach to chleb powszedni i żaden wstyd, mówię też o tych bardziej znanych nazwiskach. Z aktorami z Wysp i rynkiem angielskim jest jak z polskimi aktorami - wszędzie te same twarze, w serialach, teatrze i kinie:-)
04-09-2018, 19:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2018, 19:59 przez michax.)
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Osobiście nie widze wielkiej róznicy między reżyserem krótkometrażówek i animacji a seriali typu "Arrow" które pod względem reżyserii nie istnieją :P No, ale powiedzmy, że rozumiem o co chodzi choć nieszczególnie sie zgadzam. Nie uznaje Bagińskiego za cudotwórce, ale bardzo chętnie bym go zobaczył wreszcie przy czymś poważnym. Jeden odcinek by wystarczył. A resztę mógłby zgarnąć Alik :D
04-09-2018, 19:52
Stały bywalec
Liczba postów: 10,279
Liczba wątków: 5
Czyli teraz jazda po Bagińskim jest w modzie? Na pewno jest lepszym reżyserem niż cała ta paka (może poza Sakharovem, który już jest zasłużoną legendą reżyserki w TV, a i to niekoniecznie). Co z tego, że nie kręci dla kina? Chris Cunningham też nie nakręcił nigdy pełnometrażowego filmu, czyli jest gorszy niż jakieś przeciętne telewizyjne reżyserzyny, które nakręciły 130 odcinków drugoligowych seriali?
Ja tam się najwyraźniej nie znam, ale zawsze będę cenił reżysera-wizjonera niż wyrobnika z bogatym, ale niewyróżniającym się dorobkiem. A Bagiński nie jest może jakimś szczególnie wybitnym twórcą, ale na pewno ma więcej z tego pierwszego niż wyrobnika.
04-09-2018, 20:03
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2018, 20:07 przez Albertino.)
Deputy US Marshal
Liczba postów: 7,026
Liczba wątków: 15
Nie powiedziałbym, że "jazda", bo nigdzie nie napisałem, że nie jest utalentowany, tylko po prostu nie rozumiem, dlaczego tak wiele ludzi zdaje się zakładać, że on jest jakimś świetnym kandydatem na stołek reżysera (nie powiedziałbym też, że "modne", bo właśnie większość opinii sugeruje wiarę w jego umiejętności).
Powód dla którego piszę, że to istotne, ze Baginski ma praktycznie zerowe osiągnięcia w dziedzinie live action (a może nawet na minusie, jezeli przyjąć opinie tych, którzy uważają, że Legendy Allegro ty były cienkie siki, które bardziej jechały na względnej oryginalności pomysłu jak na warunki polskiego przemysłu, niż na konkretnej jakości), jest to, że reżyseria serialu/filmu na żywo, za amerykańskie pieniądze, z amerykańskimi warunkami produkcji, z zachodnimi wykonawcami, znanymi nazwiskami w obsadzie, oraz całą watahą kluczowych ludzi siedzących w procesie twórczym (którzy w większości mają więcej do powiedzenia na temat serialu, niż Baginski), to zupełnie inna para kaloszy, niż tworzenie na własnych warunkach, krótkiego filmu animowanego na swoim podwórku.
Hollywood wypełnione jest truchłami twórców, którzy jezeli posłuchać ich prywatnych opinii, sprawiają wrażenie ludzi inteligentnych i utalentowanych, ze świetnymi pomysłami, ale którzy mimo tego zostają stłamszeni przez machinę produkcyjną, nie potrafią naznaczyć własnego słowa tak by zostać wysłuchanymi i w efekcie stają się wyrobnikowymi średniakami.
Jak na razie powiedziałbym, że dotychczasowy dorobek Bagińskiego nie sugeruje, że byłby z niego dobry reżyser zachodniego serialu, tak jak dotychczasowy dorobek Brandstorm czy Lopez pracując w serialach, w których reżyser ma często gówno do powiedzenia, nie oznacza od razu, ze sami są beztalenciami i ze nie odnalezliby się w innym medium....jak na przykład animacja krótkometrażowa ;) ;P
To, że niektórzy są ciekawi tego jak ktoś o artystycznej wrażliwości Bagińskiego, sprawiłby się jako rezyser, jak najbardziej rozumiem. Po prostu nie czaję tego podejścia jakie zdaje się przejawiać większość ludzi, od samego poczatku istnienia tego projektu, że Bagiński będzie jakimś specjalnym assetem dla Netflixa, poza jego zrozumieniem oryginalnej sagi.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
04-09-2018, 20:57
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 18,480
Liczba wątków: 5
Bo ja wiem?
W sumie skoro będzie takie nazwisko to chyba trochę w to zainwestują więc spoko. Z drugiej strony jakoś średnio mi pasuje. Mam nadzieję, że go tam dobrze spaskudzą i da radę.
Brak Bagińskiego oczywiście na plus. Te legendy Allegro to strasznie czerstwe były.
To już wolę zwykłych wyrobników. A jak będzie dobry scenariusz to dadzą radę, a jak słaby to i Scorsese nie pomoże.
Więc taki umiarkowany optymizm :)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
04-09-2018, 21:10
Captain Skullet
Liczba postów: 20,313
Liczba wątków: 128
Na dobrą sprawę to jest taki wybór w stylu Żebrowskiego. Geralt-przystojniaczek raczej bez pazura i charakteru ale... Żebrowski i tak nie był zły, a Cavilla, było nie było, jednak lubię więc na ten news reaguję takim "no ok, mogło być gorzej, dajmy facetowi szansę". Na Geralta W3-style w sumie nawet jakoś pasuje:
04-09-2018, 22:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2018, 22:55 przez Gieferg.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,328
Liczba wątków: 29
O charakteryzację można być raczej spokojnym. Nie pasuje?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
04-09-2018, 23:38
Western Enterpreneur
Liczba postów: 1,108
Liczba wątków: 1
@Proto
W takim razie cofam to co napisałem. Sorry, zbyt powierzchownie przeczytałem posty w tym temacie i odniosłem wrażenie, że w większości po nim jedziecie.
@Shamar
Z ryja to nigdy nie był problem. Wprawdzie za "ladny" z twarzy, ale to nic czemu charakteryzacja nie zaradzi. Przy czym Gerlat z "Dzikiego Gonu" był z twarzy zdecydowanie za przystojny i zbyt "growy" w takim typowym, macho-protagnista-grykomputerowej, jak na książkowego Geralta.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon
04-09-2018, 23:43
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Tylko mnie ciekawi jak ten wybór ocenia Andrzej? :)
04-09-2018, 23:45
|