Black Swan (2010)
http://www.e-splot.pl/?pid=articles&id=1016

Fajna i celna recenzja Oleszczyka.

Temat i fabuła (nie wspominając o osadzeniu akcji w świecie baletu) predestynują ten film do zostania kampowym klasykiem, ale Arronofsky boi się kampu i ląduje w pół drogi między szkolną czytanką o „męczeństwie za sztukę” a filmem gore o pokręconej lasce „z problemami”. Kiedy Nina pod koniec wbija odłamek lustra w dręczącą ją strzygę i wrzeszczy: It’s my turn!, kwestia aż prosi się o zwieńczenie jej słowem bitch. Taki finał od razu wyniósłby ją do kampowego panteonu – ale wisienka na torcie nie zostaje nam dana. Arronofsky traktuje swój film zbyt poważnie, a jako że scenariusz jest czystym banałem (czerń vesrus biel, śmierć versus życie, kontrola versus wolność), Czarny łabędź staje się najpoważniejszą bzdurą tego roku.

Odpowiedz
Nie zgadzam się z tym, co pisze o Dziecku Rosemary (nie można tego filmu sprowadzić do fantazji przerażonej matki!) i o seksie (bo nie jest bynajmniej uskrzydlający), ale poza tym super, wreszcie ktoś trafił na wątek campowy..
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
Cholernie przeciętny filmik o letniej atmosferze (gdzie mu tam do hardkorów Cronenberga). Aronofsky wali generalnie repetę z Wrestlera, czyli "w życiu mi się nie powodzi, to może uda mi się w pracy". Sceny horrorowe są gorsze niż w niejednym budżetowcu (obejrzyjcie motyw paznokcia z Dystryktu 9 - podobne założenie, ale wykonanie 1000x lepsze). Muzyka to samograj bo to Czajkowski, czyli znowu mamy Mansella, który się nie napracował (OST do Moona opierał się praktycznie na jednej nucie, ale była ona wyborna). Co do realizacji, to muszę wspomnieć o jednym motywie, który o mało mi nie umknął - niezliczone sceny kręcone za plecami bohaterów, coś jak w Zapaśniku, tylko, że tam było to okazjonalne (i urocze bo Rourke rzucał fuckami), zaś tu jest nagminne + rozdygotane jak u paralityka.

Black Swan to po prostu kolejny film o kimś kto miewa schizy, tylko że obracający się w klimatach rzadko stosowanych w kinie. Klimatach baletu.

Aha, nie zapomnijcie mądrości życiowej z tego filmu - jeśli chcecie dostać główną rolę w najważniejszym przedstawieniu to musicie pomyziać się z szefem i ugryźć go w język. Sukces gwarantowany.

5/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
kolejny bardzo dobry film w dorobku aronofskiego. fajny klimat, role babek w porządku. portman gra bardzo dobrze ale nie jest to przejaw jakiegoś geniuszu. lesbo scena lajt. winony ryder nawet nie zauważyłem. na plus jeszcze lustra i schizowaty klimat. muzyka mansella tym razem mnie nie zachwyciła, zakończenie też średnie.

7/10

Odpowiedz
Bardzo ale to bardzo przeciętny film. Aronofski wykorzystał schematyczną i do bólu ograną historię, ubrał ją w klimaty baletu i myślał, że widz się na to nabierze. Mimo iż ogląda się bezboleśnie i nawet z lekką dozą ciekawości na początku - całościowo przynudza. Najgorszy film tego reżysera, chociaż nie widziałem jeszcze Pi.
Co do roli Portman to strasznie przeciętniacka za to Kunis mnie zachwyciła. Nie mogłem oderwać wzroku od ekranu gdy tylko się pojawiała. A Natalka w tym filmie od początku do końca jest obrzydliwa, strasznie odpychająca.
4/10
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
To najpierw mówisz, że rola Portman strasznie przeciętniacka, a potem, że jest w tym filmie od początku do końca obrzydliwa.

Czaisz, nie chcę mi się wchodzić w jakieś dogłębne analizy, ale jeżeli taka dupeczka jak Portman jest przez cały film obrzydliwa i odpychająca, to chyba znaczy, że nie zagrała aż tak przeciętniacko. Jasne charakteryzacja blablabla inne rzeczy, ale mimo wszystko chyba musiała coś "dać" od siebie, żeby taki efekt zrobić na widzach (bo każdy to podkreśla).

Dla mnie rola bardzo dobra (czy oskarowa, to nie wiem), a film mocno słaby (a Aronofskiego lubię nawet bardzo, tak bardzo, że nawet mi się "źródło" podobało :) ).

edit: po roku nie pisania widzę, że mam w avatarze Natalkę, to żeby było jasne, nie jestem fanboyem, uważam tylko, że jest gorąca :).

Odpowiedz
Czytaj uważnie, rola przeciętniacka, a to jaka jest w tym filmie z wyglądu, nie ma nic do rzeczy. Z urody w tym filmie jest odpychająca, nie wiem, może to kwestia oświetlenia, czy tego, że jest chuda na twarzy? Nie wiem. Ogólnie to jest ładna kobieta, lecz w tym filmie charakteryzacja zrobiła swoje i to jak patrzyła na nią kamera. To nie kwestia tego jak zagrała. Zresztą Kunis ją przyćmiła:)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Jeśli jest odpychająca, to oznaczałoby, że dobrze wywiązała się z zadania.

Mnie też nie zachwyca, ale widać jak wiele pracy włożyła w tę rolę, więc wypadałoby chociaż to docenić. Z kolei Kunis to dla mnie naprawdę nic specjalnego i całe szczęście, że nie dostała nominacji do Oscara.

Odpowiedz
Albertino napisał(a):e dobrze wywiązała się z zadania
A to miała takie zadanie? Być odpychająca? Zresztą jest kilka scen gdzie Natalka jest w dechę, to sceny na imprezie.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Ja nie zauwazylam, zeby była odpychajaca - bez przesady. Nieseksowna, bez magnetyzmu, przeciętna, szara myszka w porównaniu do elektryzującej Kunis - ale zaraz odpychająca?

Odpowiedz
Zgadzam się z Rozalią. A tak w ogóle to Natalie Portman zagrała baletnicę. One z reguły nie są seksowne. Muszą być za to szczupłe, smukłe, wiotkie, gibkie, płaskie :wink:

Odpowiedz
Cytat:Muszą być za to szczupłe, smukłe, wiotkie, gibkie, płaskie :wink:
I właśnie to mnie w niej odpychało:) Nie lubię takich kobiet:\ Za to Kunis w tym filmie, to kwintesencja kobiecości.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Portman przeciętniacka? To ciekawe co powiesz o jej roli w trylogii Star Wars :roll:

Rozalia napisał(a):Za to Kunis w tym filmie, to kwintesencja kobiecości.
Nie rozumiem. Zachwycasz się jej dupą czy aktorstwem?

Odpowiedz
Oczywiście, że dupą :razz:
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Więc może na przyszłość nie zestawiaj w jednym zdaniu ocen aktorstwa jednej aktorki i dupy drugiej, bo trochę to bez sensu ; )

Odpowiedz
Słyszałyście kobiety? Jeśli nie macie fajnej dupy, to nie jesteście kobiece.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
Ale to wiadomo nie od dzisiaj ;)

Dla mnie akurat Portman w ogole nie jest seksowna - ani w tym filmie, ani w zadnym innym, dlatego moze nie dostrzegłam tej rzekomo wielkiej roli, opierającej się na tym, że pokazała, iż potrafi być aseksualna :]

Odpowiedz
Wawrzyniec napisał(a):Słyszałyście kobiety? Jeśli nie macie fajnej dupy, to nie jesteście kobiece.
Nie zrozumiałeś. To, ze akurat Kunis ma fajną dupę to inna para kaloszy. Chodziło o ogólną urodę, jej oczy, twarz, to jak się poruszała, odzywała i tym samym uwodziła niesamowicie.
Mierzwiak napisał(a):Więc może na przyszłość nie zestawiaj w jednym zdaniu ocen aktorstwa jednej aktorki i dupy drugiej, bo trochę to bez sensu ; )
Nie zrobiłem tego więc...?
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Danus napisał(a):Nie zrobiłem tego więc...?
Heh:

Danus napisał(a):Co do roli Portman to strasznie przeciętniacka za to Kunis mnie zachwyciła.
Sam napisałeś że nie chodziło ci o aktorstwo Kunis, więc jak w końcu?

Odpowiedz
Mierzwiak napisał(a):więc jak w końcu?
Ok niech Ci będzie. Chodziło mi o to tylko, że Natalka nie dorasta do pięt Kunis w tym filmie. Nawet wtedy gdy już gra czarnego Łabędzia który miał być przeciwieństwem białego(miała emanować seksualnością i uwodzić ciałem, zachowaniem), jest totalnie obrzydliwa:\
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Karate Kid (2010) Hitch 107 22,815 22-05-2025, 20:49
Ostatni post: marsgrey21
  Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Złodziej Pioruna (2010) hanc 25 6,416 17-11-2023, 13:48
Ostatni post: yacajackowski
  Black Dynamite Craven 34 9,037 24-01-2018, 13:28
Ostatni post: Szaman
  I Saw the Devil - Ji-woon Kim - 2010 slepy51 8 4,646 10-06-2016, 07:18
Ostatni post: military
  Black Mass (2015) (Reż. Scott Cooper) Lawrence 35 11,049 12-03-2016, 02:14
Ostatni post: Mefisto
  Ironclad (2010) reż. Jonathan English Mental 96 24,082 17-01-2016, 23:06
Ostatni post: Bucho
  Enter the Void - 2010 - Gaspar Noé Luis Cyfer 22 8,470 27-04-2015, 01:34
Ostatni post: Mefisto
  Super - James Gunn - 2010 slepy51 27 10,080 06-07-2014, 19:59
Ostatni post: Lawrence
  Repo Men 2010 vast 162 24,281 10-05-2014, 15:16
Ostatni post: RandoMan
  13 Zabójców (2010) Snappik 20 7,663 04-05-2013, 18:13
Ostatni post: Wawrzyniec



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości