Bone Tomahawk (2015) reż. S. Craig Zahler
#41
(20-11-2016, 21:45)MOLQ napisał(a): To samo co u Shamara, nie dałem rady, obejrzałem z 30 minut i darowałem sobie, raczej już nie wrócę.


Dokończyłem jakiś czas temu. Nie było warto. Przez 90% albo idą albo gadają. A finał... cóż. Widziałem "Wzgórza mają oczy" itp/.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#42
Też się muszę podpisać. A postać Broodera - przerysowany buc. Na jego obronę działa tylko jego ostania scena, kiedy pokazuje fajną samoświadomość.

Od Russella bije charyzmą, jest parę dobrych tekstów, trochę politycznej niepoprawności. Dla mnie to za mało jak na 2 godziny łażenia.

Do tego film nie może się zdecydować czy jest poważny czy nie, a reżyserowi łączenie komedii i dramatu nie idzie tak dobrze jak wczesnemu Tarantino.

Odpowiedz
#43
Kiedy czytam na forum pochwalne teksty do np. Saulniera ręce mi wręcz opadają i zastanawiam się czemu jest mi aż tak kompletnie nie po drodze z częścią forumowiczów jeśli chodzi o nowych, autorskich i niszowych twórców. Tak samo myślałem o Zahlerze (Saulnier nie jest dla mnie niczym więcj jak znośnym rzemieślnikiem) i kompletnie nie przekonywało mnie uwielbienie jakim go niektórzy otoczyli. Był jednak chwalony także w innych zakamarkach internetu więc ostatecznie obejrzałem "Brawl in Cell Block 99" i już tak mi do śmiechu nie było - film, w swoim gatunku i konwencji, okazał się znakomity. Z "Bone Tomahawk" zwlekałem, trochę z powodu opinii osób takich jak Mierzwiak. Teraz po seansie jestem w stanie zrozumieć wszelaką krytykę podobnie jak każde słowa zachwytu. Bo i ja jestem zachwycony.

Konkretne, nie pieszczące się z widzem kino. Długie, ślamazarne i rozwleczone jak cholera, ale jednocześnie niesamowicie hipnotyzujące i na swój surowy sposób - pasjonujące. Generalnie uważam, że najlepszym punktem filmów Zahlera nie jest "męskość", brutalność czy realizm a DIALOGI. No coś wspaniałego. Można ich słuchać bez przerwy i nawet chwilowego poczucia nudy, są diabelnie inteligentne, przyjemne dla ucha i naturalne. Nie raz (nawet tu!) zdarza się autentycznie zabawny tekst. Co interesujące to kolejny przykład, że Zahler wcale nie potrzebuje zmuszać bohaterów do wykrzykiwania "fuck" na wszelkie możliwe sposoby aby te rozmowy był  dojrzałe, zero sztuczności nawet w tym aspekcie. 

Sam świat przedstawiony jest brutalny, niebezpieczny. Kanibale i sposób pokazania ich ..nie kojarze bardziej przerażającej nacji dzikusów. Ich odgłos (to jest na bazie jakiś prawdziwych dźwięków Indian?) mrozi krew w żyłach, wygląd, klimat jaskinii i niesłychana, odpychająca brutalność - to wszystko powala. Znakomita robota, również w przedstawianiu przemocy, mimo, że bardzo dosłownej, niepokojącej to jednak "potrzebnej". To nie jest sztuka dla sztuki, jak było w Bloku, z czego tam jest to umotywowane konwencją, tak po prostu Zahler musiał to pokazać. Zejście do poziomu zwyczajnej Rki i już nie byłoby takiego wrażenia.
Aktorsko to też jest klasa. Właściwie każdego. Co prawda Brooder widać, że napisany jest z myślą o Olyphancie i będe zawsze żałował, że ten go nie zagrał, ale Fox mocno zaskakuje świetną kreację. Generalnie uważam, że w kinie hollywoodzkim w bardzo słuszny i właściwy sposób przedstawia się morderców Indian/samurajów/wstaw dowolną inną kulture zniszczoną przez białych, ale nieco inne, mniej pretensjonalne, nachalne i moralizatorskie podejście jakie prezentuje Zahler teżjest spoko. Tutaj znowu przeszkadza reklama jaką niektórzy robią jego filmom, czytając opinie człowiekowi wydaje się, że gość dla popisówy z nonszalancją wystawia środkowy palec Holly i gloryfikuje własną niepoprawność. Nic z tych rzeczy, Zahler i tu i w Bloku jest po prostu do bólu obiektywny i stara się faktycznie przedstawić realistycznie wiele rzeczy.
Russell to klasa, nie ma co tu dużo mówić. Jenkins też fantastyczna rola a Wilson tradycyjnie daje z siebie wszystko.

Żeby nie było za różowo. Zgadzam się z techniczną biedą. Nawet nie wiem czy wynika ona z budżetu (może w temacie mega ubogich scenografii, widać, że kręcono w maksymalnie paru miejscach) a po prostu braku wyczucia Zahlera i jego operatora. Film nie ma stylu wizualnego a większość scen akcji, ale również tych bardziej statycznych, kręcona jest dość sztywno i siermiężnie. Oczywiście reżyser wykonał świetną robotę w budowie klimatu, napięcia, ale wielka szkoda, że nie postarali się o ciekawsze kadrowanie, bardziej pomysłowe pokazywanie...właściwie wszystkiego. Bo z takim Deakinsem za kamerą i większą wprawą reżyserską Zahlera moglibyśmy dostać wizualną perłe. Niestety, tak się nie stało.


Mimo, że zarzut do części technicznej jest w rzeczywistości spory (po prostu nie chce za bardzo wjeżdżać na ten cholernie udany film :D) to całość oceniam bardzo wysoko i aż mi głupio, że tyle czasu przekonywałem się do twórczości tego pana. Jak mówiłem, umiem zrozumieć w pełni rozczarowanie bo nie każdego musi przekonywać takie podejście i realizacja. 8/10 z realną szansą na więcej. DAC wlatuje jak tylko pojawią się napisy.

Odpowiedz
#44
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
#45
Jak dla mnie to jest po prostu nieudolna podróba "Trzynastego wojownika" z Banderasem - tyle że przeniesiona w czasie i w sosie westernowo-obyczajowym. Ale w "Trzynastym wojowniku" wszystko było lepsze a zwłaszcza "ekipa". No dobra, "Bone Tomahawk" ma dużo lepszą postać kobiecą.

5/10

Odpowiedz
#46
obejrzałem i byłem "meh". Jest tu dobrze zrobiony klimat na starcie, dialogi-perełki, aktorsko super ale czegoś brakuje.. Horror to żaden, thriller też nie bardzo choć są momenty. Całościowo wygląda jak przerzucenie 13 Wojownika i Hills Have Eyes w klimat westernu dlatego pewna odtwórczość scenariusza jest mocno widoczna. Pewnie dałbym nawet ocenę 7 gdyż na całej długości klimat jest by potem przy samym końcu upaść na twarz przez zabieg, w moim mniemaniu wujowy, ażeby to herro of the day okazał się kulawy koleś. To się nie klei więc 6/10 będzie uczciwie imo
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
#47


Przypomnę tylko, że ten jeden z najlepszych filmów ostatniej dekady (z lekkim okładem) powstał za jedyne 1,8 miliona dolarów i został nakręcony w 21 dni, choć różni eksperci przed startem produkcji mówili Zahlerowi, że nie da się zrealizować tego konkretnego scenariusza za mniej niż 10 milionów i potrzeba będzie do tego około 60 dni zdjęciowych.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Bookie and the Bruiser - S. Craig Zahler slepy51 7 1,405 26-03-2026, 01:56
Ostatni post: slepy51
  Dragged Across Concrete (2019) reż. S. Craig Zahler Mental 176 38,758 06-09-2025, 23:49
Ostatni post: Dr Strangelove
  In the Heart of the Sea (2015) reż. Ron Howard Megaloceros_____ 37 13,507 13-12-2024, 04:52
Ostatni post: Rozgdz
  Cruella (2021) - reż. Craig Gillespie Kryst_007 112 16,633 08-12-2024, 18:09
Ostatni post: marsgrey21
  Green Room (2015), rez. Jeremy Saulnier Pelivaron 30 10,994 02-10-2024, 08:50
Ostatni post: Melvin27
  Brawl in Cell Block 99 (2017) reż. S. Craig Zahler slepy51 30 9,586 14-04-2024, 14:16
Ostatni post: Debryk
  Spotlight (2015) reż. Tom McCarthy Capt. Nascimento 68 13,334 18-08-2023, 07:38
Ostatni post: Debryk
  The Gift (2015) reż. Joel Edgerton Crash 14 4,007 22-12-2022, 22:00
Ostatni post: Norton
  Seventh Son (Stracharz) (2015) Lawrence 20 5,521 02-11-2022, 01:42
Ostatni post: Rozgdz
  The Big Short (2015) reż. Adam McKay Szaman 22 8,617 27-03-2022, 11:05
Ostatni post: Bucho



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości