und3r napisał(a):Zamiast tego dostałem żałośnie pretensjonalny film o niczym. Oj, długo się teraz będzie musiał Aronofsky rehabilitować...Pomyśl jak u mnie teraz ma przerąbane... I nawet już żoną nie może się bronić :P
Cytat:Nawet lesbijskiej sceny nie potrafił dobrze nakręcić, ech.Akurat o to nie miałabym pretensji; nakręcić scenę prawdziwie erotyczną jest trudno, to raz; tym trudniej nakręcić scenę lesbijską, będąc istotą z penisem, to dwa :)
Cytat:Hę? Mineta największym tabu w Hollywood? Niby skąd ten wniosek?Weź przeczytaj to co napisałam
Bzyku napisał(a):Być może zagrała lepiej niż Rourke w "Zapaśniku". Na pewno więcej wysiłku musiała włożyć w tę rolę. Wszak wiadomo, że Rourke miał ułatwione zadanie grając postać która w dużym stopniu była taka jak on sam prywatnie. No i naparzanie się w ringu jest łatwiejsze do opanowania niż taniec baletowy.Nie, nie wiadomo. Nic nie wiadomo, bo oni wszyscy nie żyją.
No ale dobra, motyla noga z Barthes'em. Wiesz, że Portman nauczyła się obsługiwać pralkę dopiero kiedy poszła na studia i wylądowała na harvardzkim kampusie? W wielu wywiadach opowiada, że była trzymana pod kloszem. A karierę robiła od dziecka. To oczywiście NIC nie znaczy, ale to tylko przykład. Nie oceniaj zbioru pikseli przez pryzmat wiadomości z tabloidów. Nawet gdyby były prawdziwe, nijak się mają do twoich osobistych odczuć i tego, jak postać na ekranie tobą wstrząsnęła.
Mierzwiak napisał(a):Ale ona odkrywa SWOJĄ seksualność, SWOJE ciało, więc dla ciebie może być atrakcyjna niczym wieszak w gabinecie stomatologicznym, liczy się wyłącznie jak ona czuje się sama ze sobą, także wybacz, totalnie chybiony argument przeciwPrzecież napisałam, że nie chodzi o moje osobiste odczucia, a "coś" na ekranie. Chemię samą w sobie. Oglądając Requiem dla snu - nie ćpasz. (W każdym razie nie tak jak bohaterowie:). Ale czujesz się oszołomiony (na jakimś tam poziomie oczywiście; i jeśli film 'zadziałał'). Oglądając dobry horror, boisz się, mimo że siedzisz przed telewizorem w domu i nic właściwie ci nie grozi.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
26-12-2010, 12:41





