Złapałem blu-ray z promocji za 25 zeta i obejrzałem z córką. Kolejny przykład na to, że wolę te disneyowskie rimejki od animowanych pierwowzorów. Ogólnie szału nie ma, ale przynajmniej jest na co popatrzeć, bo animacja całkiem ładna. No i piosenek nie ma za wiele, co też na plus.
09-03-2019, 22:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2019, 22:38 przez Gieferg.)





