15-05-2018, 17:41
|
Bohemian Rhapsody (2018) - historia grupy Queen
|
|
Prawda? O ile niektóre jego zdjęcia dają radę w kategorii "W tym roku na imprezę halloweenową idę przebrany za Mercury'ego" tak w ruchu, w tych wszystkich strojach i perukach jest to nieopisany koszmar.
Gdzieś w połowie zwiastuna zająłem się czyszczeniem paznokcia.
Jezus jakie to nudne. Malek spoko, ale bez szału, żadnej iskierki geniuszu. Phoenix w roli Casha to to nie jest. 15-05-2018, 17:46
Nie, nie, nie... Nienienienienie.
Nie. Ale to było chujowe. 15-05-2018, 18:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2018, 18:46 przez yacajackowski.)
Jest to najlepszy przykład na to jak nieodpowiednia kategoria wiekowa psuje potencjał na naprawdę wielkie kino
15-05-2018, 18:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-05-2018, 18:54 przez Corn.)
Pewnie już zauważono to co sam napiszę i ja -
Po 1 - film wygląda jak jakiś obraz telewizyjny (chociaż ta "stara" jakość jest pewnie celowa - kto oglądał różne dokumenty o Queen zauważy podobieństwa) Po 2 - Typ ciągle wygląda jak jakiś karakan-podróba choć można by go przeżyć gdyby nie ściągał okularów (ciekawe czemu tych ujęć tak dużo ;) ) i pokazywał tych żabich gał.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 15-05-2018, 19:46
Myślałem, że będzie to wyglądało gorzej, ale nie jest tragicznie. Dam temu czemuś szansę, a Rami Malek - cóż, albo będzie miscast dekady, ale nominacja do Oskara (znając hollywoodzkie lobby, będzie to drugie;)).
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
15-05-2018, 19:52
Nie wiem na ile ten projekt traci u mnie na starcie po tym co opowiadał Baron Cohen i dlatego, że nie jest projektem, o którym mówił. To plus wasze komentarze tak obniżyły oczekiwania, że obejrzałem zwiastun dopiero teraz i nie jest to aż tak tragiczne, jak się spodziewałem.
Nie wygląda to mi jakoś mega tanio, ale problem jest taki, że to jest historia zasługująca na coś więcej niż taki sobie film. A muzyka Queen to przecież idealny soundtrack, nawet użyta w innym filmie a tu to już w ogóle samograj. Zresztą pewnie w 90% robi ten zwiastun. Już tam pal licho tego Cohena, który owszem byłby lepszy niż Malek. Ale czujecie co z takim materiałem, postacią i muzą zrobiłby Scorsese? Nawet z trochę ocenzurowanym scenariuszem. Albo chociaż ktoś taki jak Todd Haynes z dobrą ręką do muzyki. O! Cały czas myślałem kto jeszcze, nawet chciałem pisać, że od biedy bym wziął Frearsa, ale przecież to jest idealny projekt dla Boyla! 22-05-2018, 15:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-05-2018, 15:48 przez PropJoe.)
Jak dla mnie to nawet muzyka nie robi tego zwiastunu zjadliwym, wygląda jakby nie mieli pomysłu jak wykorzystać jeden kawałek żeby się fajnie zgrywał z obrazem, więc po prostu wewalili kilka ich hitów jeden po drugim.
22-05-2018, 16:05
Robi zwiastun = to co pisał Mierzwiak chyba. Bez muzy nie zostaje nic. Jakimś psycho-fanem Queen nie jestem, ale hity mieli takie, że jak je słyszę nawet w tym słabym zwiastunie to chciałbym jednak więcej. Broń boże nie uważam, że to dobry zwiastun albo, że zapowiada się film na więcej niż 5/10.
Ja mam słabość do kulis muzyki. Bardziej w formie dokumentalnej, ale może też być fabularnej. Podglądanie prób, sesji nagraniowych, kulisy ważnych koncertów itd. nawet jeśli zwykle w trochę zmitologizowanej formie to jest coś co sprawia, że nawet taki sobie film chętnie obejrzę albo podbija ocenę o 1-2 punkty jeśli lubię danego wykonawcę. Tym bardziej liczyłem tutaj na coś lepszego. 22-05-2018, 16:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-05-2018, 16:33 przez PropJoe.)
Tu wygląda to już mniej... tanio i telewizyjnie. Ale ciągle nie spodziewam się niczego oprócz typowej przeciętnej biografii.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 17-07-2018, 17:00
Oceniajcie hejterzy po obejrzeniu a nie zwiastunie ;)
Swoją drogą - już w zwiastunie widać przekłamania historyczne
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 18-07-2018, 20:15
Kiedy gwiazda disco polo bardziej przypomina Mercurego, niż odtwarzający go aktor.
18-07-2018, 20:26 Cytat:Oceniajcie hejterzy po obejrzeniu a nie zwiastunie ;) Trochę kurtyzanę z logiki robisz tym tekstem ;] Film może być spoko (ale nie będzie) - ja się nadal czepiam "tylko" chujowego miscastu. Film o kultowcu, którego gra pieprzony Kermit Żaba xD. Sorry, tej produkcji nie można brać na serio. 18-07-2018, 20:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-07-2018, 20:33 przez Badus.) |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

![[Obrazek: d6db3c784c76a1c4med.jpg]](https://images81.fotosik.pl/1120/d6db3c784c76a1c4med.jpg)





