Captain Skullet
Liczba postów: 20,481
Liczba wątków: 128
W zamierzchłych latach 90-tych, a dokładniej w pierwszej ich połowie niezliczoną ilośc razy oglądałem kupioną z wypożyczalni kasetę z Terminatorem 2, przed filmem jak to zwykle bywało znajdował się szereg zwiastunów: Light of Day, Nightbreed, Karate Warrior, Dark Angel i Robot Jox. Dwa ostatnie zwiastuny znałem na pamięć podobnie jak następujący po nich film i oczywiście obydwa te filmy chciałem obejrzeć. W końcu się udało.
A oto i ten zwiastun:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Pim4GLxxr00[/youtube]
Niedawno po dłuuugiej przerwie obejrzałem Dark Angel po raz drugi, tym razem na DVD. Oczekiwan nie miałem zbyt dużych, film przez lata kojarzył mi się raczej z kinem klasy B, choć wrażenia z pierwszego seansu miałem pozytywne to jednak obawiałem się, że mogę sobie popsuć te wspomnienia wracając do niego teraz. Nic z tych rzeczy Dark Angel to nadal fajny policyjny buddy-movie z elementami thrillera SF (taki mix Lethal Weapon z Terminatorem). Zarówno Lundgren w roli głownej jak i Mathias Hues w roli zabójcy w tego typu filmie sprawdzają się świetnie, mimo że nie jest to oczywiście pierwsza liga ani SF ani kina policyjnego, to jednak chyba warto ten film polecić, szczególnie miłośnikom kina akcji lat 80-tych i 90-tych.
07-09-2010, 22:52
Lord Snow
Liczba postów: 2,983
Liczba wątków: 8
fajny film, acz lepsze były elementy sci-fi (ostrze! ) niż te typowo policyjnego buddy-movie. Albo może te pierwsze mniej się zestarzały, gdy przekomarzanki Dolpha z tym drugim zalatują już mocno tandetą.
07-09-2010, 23:56
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Mam ogromny sentyment do tego filmu, to część tych kultowych VHSowych pozycji, które wałkowałem na okrągło. Hues świetnie obsadzony - w końcu to trudna sztuczka znaleźć kogoś większego i paskudniejszego od Lundgrena :P
Ze smaczków - uwielbiam naćpanego naukowca, kumpla Lundgrena.
No i te oldskulowe zwiastuny pokazujące nawet finałowe scenki.
PS. Heh koleś na 1:46 chyba grał w Split Second :)
08-09-2010, 00:09
Chrissie Watkins' arm
Liczba postów: 6,810
Liczba wątków: 80
Craven napisał(a):PS. Heh koleś na 1:46 chyba grał w Split Second
Ano grał:
;-)
a "Dark Angel" z tego co pamietam niezly, szczególnie utkwił mi w pamięcie tekst "Przybywam w pokoju" wypowiadany przez Matthiasa - jak bylem małolat to bałem sie jak ognia tego kosmity-narkomana :lol:
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
08-09-2010, 11:12
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,534
Liczba wątków: 375
- I come in peace.
- And you go in pieces, asshole.
najlepsze:)
08-09-2010, 11:30
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Dobry film, w sumie lepiej przetrwał próbę czasu niż się spodziewałem. Scenariusz na całkiem niezłym poziomie, z dalekimi od drętwości dialogami. Kuleje tylko realizacja. Mam wrażenie, że gdyby zatrudniono jako reżyserka np. Stephena Hopkinsa, czy innego Rennego Harlina, mielibyśmy film na poziomie Predatora 2. 7/10
A tak w ogóle to z tego gościa byłby zajebisty Wiedźmin:
02-10-2010, 21:18
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Świetne zdjęcia, tak w temacie realizacji. Jak na tą kategorię filmu :P
02-10-2010, 21:45
Miyabi
Liczba postów: 695
Liczba wątków: 3
Popis niczym nie skrępowanej wyobraźni. Dzisiaj wydaje się mniej prawdopodobne by ktoś wyłożył kasę aby nakręcić film oparty na takim pomyśle, chociaż kto wie? Może ktoś się pokusi o remake. Za to lubię filmy z tamtych lat - za szalone pomysły ich twórców. Kiedyś też mi się zdarzyło to obejrzeć za VHS-a i zapamiętałem, że był całkiem mroczny. Teraz po powrocie niezbyt a film dość taki sobie. Powrót do "Showdown in Little Tokyo" wypadł okazalej - co wypada lepiej z tym aktorem nie mam cienia wątpliwości.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10
27-05-2012, 18:17
Nowy
Liczba postów: 126
Liczba wątków: 0
Hahaha jaki zwiastun. Houston, Texas, it's Christmas i jeb, jeb, jeb. Taaa, to były szalone czasy, przybywam w pokoju stało się rozpoznawalnym tekstem na mojej dzielnicy (wtedy na dzielnicę mówiło się podwórko). Zawsze klimatem kojarzył mi się ten obraz ze Split/Second, mam nadzieję, że ponowne obejrzenie po jakichś 20 latach zniesie lepiej, bo przy Split/Second miałem straszne konwulsje ostatnio. Poza tym macie rację, toż to Biały Wilk:
Chyba spożył za dużo dekoktów i eliksirów.
Listen to them. Children of the night. What music they make.
29-05-2012, 23:51
Nowy
Liczba postów: 87
Liczba wątków: 2
Jakiś czas temu miałem przemożną ochotę na VHSowe kulty. W ramach maratonu obejrzałem właśnie I Come in Peace. Podobnie jak przedmówcy spodziewałem się raczej ramoty, niż filmu na poziomie. Jednak miłe rozczarowanie to najlepsze rozczarowanie. Dolph Lundgren w szczytowej formie pokazuje, że wie jak dać w mordę, a przedsiębiorczo-psychopatyczny obcy nie pozostaje mu dłużny. Mathias Hues jest stworzony do grania przerośniętych bydlaków, zwłaszcza że przytłoczyć Lundgrena samą swoją posturą wcale nie jest łatwo. Do tego ma do dyspozycji całkiem przyzwoitą ilość kosmicznych gadżetów. Nawet obowiązkowy przyszywany partner, postępujący zawsze według podręcznika z akademii, nie jest tu aż tak irytujący i względnie naturalnie rozwija się jego relacja z protagonistą. Jeśli ktoś lubi tego typu produkcje, niech spokojnie sięga i po tę.
Szczerze mówiąc brakuje mi trochę takiego kina.
A może tapetkę?
Haru no yuu
taenamu to suru
kô o tsugu
Wieczór wiosenny
niknie zapach kadzidła
zapalę drugie
21-01-2013, 01:05
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2013, 01:08 przez Zły Człowiek.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,481
Liczba wątków: 128
19-03-2016, 02:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-03-2016, 03:51 przez Gieferg.)
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,857
Liczba wątków: 4
Kocham ten film, kawal wspanialego, radosnego kina ery VHS. Co do opini, ze to zaskoczenie, ze film sie po latach broni, no broni sie i to lekkim dydkiem, bo eka zebrana do filmu (aktorzy i technicy) po prostu wiedzieli co robia i wycisneli z budzetu 200%
(02-10-2010, 21:18)military napisał(a): Dobry film, w sumie lepiej przetrwał próbę czasu niż się spodziewałem. Scenariusz na całkiem niezłym poziomie, z dalekimi od drętwości dialogami. Kuleje tylko realizacja. Mam wrażenie, że gdyby zatrudniono jako reżyserka np. Stephena Hopkinsa, czy innego Rennego Harlina, mielibyśmy film na poziomie Predatora 2. 7/10
Wroc Military :)
Realizacja jest akurat w pytke, patrzac ile ten film kosztowal. Osiem baniek, a wyglada jak nakrecony za trzy razy tyle, zwlaszcza poscigi oraz pirotechnika robia wrazenie.
Dark Angel to dla mnie scisla czolowka B-klasowych filmow s-f i jeden z ukochanych filmow dziecinstwa. Pelne recka (sprzed lat) tutaj:
https://film.org.pl/r/vhs-dark-angel-16150
Film po latach zaczyna byc doceniany coraz bardziej, GOOD:
More recent reviews have been more enthusiastic. Patrick Cooper of Bloody Disgusting rated it 4/5 stars and wrote that the film "is ripe for cult rediscovery." Anthony Arrigo of Dread Central rated it 4/5 stars and called it "one helluva fun time" and "a wildly entertaining, often brutal ride". Fred Topel of CraveOnline rated it 7/10 and wrote, "I Come In Peace is probably as good as it gets for theatrical leading man Dolph, and I highly recommend it." David Johnson of DVD Verdict called it "a gonzo slice of B-grade sci-fi tomfoolery". Ian Jane of DVD Talk rated it 3.5/5 stars and wrote that "it's about as brainless as an action movie can get but you can't help but have fun with it.
I w temacie:
&
Pare zdan o rezyserze, z Wiki:
Craig Redding Baxley (born October 20, 1949) is an American director, Author. Stunt coordinator, stunt performer and occasional actor. He is best known for his work in the action and thriller genres.
Beginning his career as a stunt performer, he was hired to perform stunts in number of notable television series namely Police Story, Harry O, Rich Man, Poor Man Book II, Gemini Man, Roots and M*A*S*H.
He worked as stunt coordinator and second unit director on The Dukes of Hazzard and The A-Team (on which he later made his directorial debut), along with the pilot of Hunter as second unit director. He was stunt coordinator on the feature films The Warriors (1979) and The Long Riders (1980), as well as second unit director on Reds (1981) and Predator (1987).
Baxley also appeared in eight episodes of Kolchak: The Night Stalker, as well having small roles in Chase, Mannix, Bearcats!, Marcus Welby, M.D. and S.W.A.T.
In 1988, he made his feature film directorial debut with Action Jackson. His other feature film credits are I Come in Peace (1990), Stone Cold (1991)
Trzy zajebiste klasyki ery VHS na koncie. SZACUN.
Aha, jest jeszcze soundtrack od Jan Hammera:
<3
(19-03-2016, 02:20)Gieferg napisał(a): Zawsze wolałem Dark Angel.
Oba sa cudowne :)
https://film.org.pl/r/w-mgnieniu-oka-science-fiction-thriller-i-klasyk-vhs-ktory-wyrwie-cie-z-kapci
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
03-10-2024, 05:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-10-2024, 05:55 przez Bucho.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,481
Liczba wątków: 128
03-10-2024, 07:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-10-2024, 08:01 przez Gieferg.)
|