23-08-2018, 12:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-08-2018, 12:04 przez Proteus.)
|
Deadwood - serial (HBO, 2004-2006) i film (2019)
|
|
To postaci Douriffa przez te dziesięć lat, nie dojebała jeszcze gruźlica? Dobrze wiedzieć, że kolorowe wstążki, które rzucił mu Al, chronią go swymi mocami :)
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
Szczerze mówiąc to o tym nie pomyslałem :D mam jednak nadzieje, że jakoś powróci bo bez Doca nie ma "Deadwood"
24-08-2018, 10:00
Jaram się jak pochodnia, jest dobry pretekst do powtórki całości, pewnie na wiosnę to uczynię licząc na to, że może, może HBO zwietrzy interes i postanowi wydać wszystkie trzy sezony na UHD - to byłaby pełnia kinomańskiego szczęścia, zobaczyć serial jeszcze raz w 4K, a potem biegusiem do kina :)
24-08-2018, 11:25
HBO chyba planuje utrzymać jak najwięcej szczegółów o filmie w tajemnicy. Jedynym źródłem informacji jest na razie Brown, wygląda na to, że pracę na planie już ruszyły/ruszają.
https://tvseriesfinale.com/tv-show/deadwood-production-has-begun-on-hbo-reunion-movie/ Brown wgl wygląda świetnie i nawet na moje nie potrzeba za dużo zmieniać w jego wyglądzie https://www.instagram.com/p/BozSZwTHmkp/?taken-by=wearlbrown Maj wydaje się całkiem sensowną datą, przede wszystkim będzie Cannes a HBO już się na nim pojawiło rok temu, poza tym film wkroczyłby na miesiąc przed ogłoszeniem nominacji do Emmy, jeśli nie trafi do kin to własnie o te nagrody będzie walczył a HBO na pewno liczy, że pod nieobecność GoT i Westworld parę innych produkcji zapewni im kilka statuetek. Ja bym jednak wolał kino ;) Edit. Na IMDb pojawiło sie trochę nazwisk m.in John Luder, jeśli im wierzyć obsadzono też dwójke dzieci Bullocka oraz starszą Sofie. 14-10-2018, 18:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2018, 18:39 przez Kuba.)
GoT imo dopiero w wakacje, zbyt skomplikowana post-produkcja ich czeka, na dodatek każdy odcinek ma być strasznie długi. Plus obstawiam, że Dedecy będą chcieli dopieścić projekt w każdym szczególe aby nie wyłożyć się na finiszu.
Deadwood jest znacznie bardziej kameralne i prostsze do ogarnięcia. Zrozumiałem, że ruszają ze zdjęciami już. Gdyby skończyli na początku przyszłego roku (zakładają, że faktycznie dostaniemy tylko dwie godziny filmu) widzę szanse aby zdążyli wyrobić się do maja. Chyba, że Milch i Minahan planują jakieś większe iniż bardziej skomplikowane sekwencje (wielki pożar) które będą wymagały efektów i większego nakładu pracy. 14-10-2018, 20:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-10-2018, 20:02 przez Kuba.)
Podobno mają korzystać z lokacji przygotowanych na potrzeby "Westworld" :P ciekawi mnie budżet całej produkcji.
07-11-2018, 02:44
O Jezu, dzieje sie. Swarengen nic się nie zmienił. Bullock, tak starszy, że prawie nie poznałem Olyphanta.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
19-12-2018, 18:42
Olyphant wygląda świetnie. Ian epicko jak zawsze.
A tu ciekawostka: https://www.indiewire.com/2018/12/true-detective-nic-pizzolatto-deadwood-movie-david-milch-season-3-1202028930/ 19-12-2018, 23:07 Proteus napisał(a):Bullock, tak starszy, że prawie nie poznałem Olyphanta. Nie poznałeś, bo na tej focie wygląda jak Kurt Russell w "Tombstone". No i ciągle mega szkoda, że nie będzie Titusa Wellivera. Silas Adams w jego wykonaniu był zajebisty. Bez niego Al tak jakby nie miał prawej ręki.
20-12-2018, 00:35
Kurt Russel i tak wygląda na z 5 lat młodziej w Tombstone niż Timothy na tej fotce (11 lat temu był łysym Hitmanem, a teraz zrobili go na jakiegoś dziadyge). Ian bardzo spoko.
20-12-2018, 02:56
https://ew.com/tv/2018/12/19/deadwood-movie-story-interview/
Krótki wywiad z producenktą. Fajnie, że twórcy nie bawią się w żadne gadki z cyklu "nie widziałeś serialu to oczywiście oglądaj film, absolutnien nic nie stracisz" ani nie wykluczają w zupełności kontynuowania tematu. Bo na dobrą sprawę nie widzę problemu w tym aby, jeśli film się uda, kręcić coś dalej. W końcu jak ktoś tutaj nie dawno pisał, Milch miał z początku plany na dwie części. Według IMDb zdjęcia już zakończone wiec premiera na wiosne nie powinna być żadnym problemem. Titusa faktycznie szkoda, zwłaszcza, że teraz moim zdaniem jest jeszcze lepszym aktorem. Mógłby dużo tutaj wnieść. Najważniejsze jednak, że wraca Dority, to jest prawdziwy bohater drugiego planu i ktoś bez kogo Al nie jest Alem.Adams, przy całej swojej zajebistości, nigdy nie mu nie dorównał. 20-12-2018, 22:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-12-2018, 22:50 przez Kuba.) Cytat:Silas Adams w jego wykonaniu był zajebisty. Ja tam w ogóle gościa nie pamiętam, no ale oglądałem to tylko raz, prawie dziesięć lat temu. 20-12-2018, 22:49 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |


![[Obrazek: DuynxKSWwAAkbve.jpg]](https://pbs.twimg.com/media/DuynxKSWwAAkbve.jpg)






