28-08-2010, 02:50
|
Black Swan (2010)
|
|
Aha, early Polanski, i wszystko jasne. Czyli dostaniemy schizowy dramat psychologiczny, a Kunis okaże się zapewne jakimś chorym odbiciem niezdrowej ambicji Portman w dążeniu do doskonałości, elo :/
Oho, to widzę, że swoistym twistem dla niektórych może być to, że tego "fight-clubowego" twista nie będzie:p
28-08-2010, 09:26
Pierwsze recenzje napływają, w cytatach co ciekawsze fragmenty (głównie o Natalie :D ):
VARIETY: http://www.variety.com/review/VE1117943400.html?categoryId=31&cs=1 Cytat:A wicked, sexy and ultimately devastating study of a young dancer's all-consuming ambition, "Black Swan" serves as a fascinating complement to Darren Aronofsky's "The Wrestler," trading the grungy world of a broken-down fighter for the more upscale but no less brutal sphere of professional ballet. Centerstage stands Natalie Portman, whose courageous turn lays bare the myriad insecurities genuinely dedicated performers face when testing their limits, revealing shades of the actress never before seen on film. As with "The Wrestler," Fox Searchlight faces formidable marketing challenges, likely exploiting the psychosexual thriller's racier elements to eke out a similarly modest score. HOLLYWOOD REPORTER: http://www.hollywoodreporter.com/hr/film-reviews/black-swan-film-review-1004112184.story Cytat:Portman, who has danced but is no ballerina, does a more than credible job in the big dance numbers and the tough rehearsals that are so essential to the film. In her acting, too, you sense she has bravely ventured out of her comfort zone to play a character slowly losing sight of herself. It's a bravura performance. SCREEN DAILY: Cytat:Black Swan will be warmly received in Venice, Toronto and beyond and it should pirouette all the way to the Oscars next Feb. If the film is ultimately too unsettling to snag main prizes, it has at least one nomination in the bag for lead actress Natalie Portman who gives one of âthoseâ performances, transforming herself after ten months of training into an accomplished ballerina, almost uncomfortable to watch as she consumes her difficult role.....Portman is captivating as Nina and not just because of her dancing prowess or her lean, emaciated ballerinaâs frame. Like Catherine Deneuve in Repulsion or Mia Farrow in Rosemaryâs Baby, she captures the confusion of a repressed young woman thrown into a world of danger and temptation with frightening veracity. I jeszcze: http://www.obsessedwithfilm.com/movie-news/venice-2010-review-black-swan-best-film-of-the-year-left-me-devastated-excited-tense-and-emotionally-drained.php Cytat:Left me devastated, excited, tense and emotionally drained. Tarantino will be a fool if he doesnât give this the Golden Lion (unless something even better is coming up!). Aronofsky has made his first masterpiece and Portman must now be favourite for the Oscar. I jeszcze jeden edit: pięciominutowy aplauz po pierwszym pokazie. Ot, w ramach ciekawostki. Natalka na premierze: Kunis nie było. 01-09-2010, 22:15
Akurat parominutowe aplauzy na tego rodzaju festiwalach to standard, choć to na pewno miłe. Ale Labirynt Fauna dostał w Cannes 21 minut, sorry :P
Recenzje słodziutkie, choć martwią mnie te porównania do Polańskiego - bo ukazanie popadnięcia nadambitnej tancerki operowej w jakąś dziwną nerwicę, choćby nie wiem jak wymyślnie pokazane, nie będzie ani czymś nowym ani zaskakującym :/ 02-09-2010, 00:09 Rodia napisał(a):Akurat parominutowe aplauzy na tego rodzaju festiwalach to standard, choć to na pewno miłe. Ale Labirynt Fauna dostał w Cannes 21 minut, sorry :P To są jakieś wyścigi? Rodia napisał(a):Recenzje słodziutkie, choć martwią mnie te porównania do Polańskiego - bo ukazanie popadnięcia nadambitnej tancerki operowej w jakąś dziwną nerwicę, choćby nie wiem jak wymyślnie pokazane, nie będzie ani czymś nowym ani zaskakującym :/ A wiesz to wszystko bo ??? 02-09-2010, 10:01
zeby w beczce miodu nie zabraklo dziegciu - Sobolewski w dzisiejszej GW:
Cytat:Aronofsky podejmuje motyw swego poprzedniego filmu, "Zapaśnika", który dwa lata temu przyniósł mu tu Złotego Lwa: zwycięstwo w sztuce idzie w parze z życiową klęską. Za zwycięstwo płaci się śmiercią. Niestety, w tym wypadku klęskę ponosi również sam film. Zastosowana estetyka naiwnego horroru, efekty specjalne mające ukazać bolesną i pełną poświęcenia przemianę aseksualnej baletnicy w wampa, rana na plecach, z której, jak można się domyślać, wyrosną jej czarne skrzydła (i to na scenie!) - wszystko to staje się w niezamierzony sposób komiczne, pretensjonalne. Cytat:Nieustanne przerzucanie się od realności do halucynacji sugeruje podobieństwa z wczesnymi filmami Polańskiego, na którego nieskromnie powołuje się Aronofsky w wywiadach. A przecież nie udało mu się wejść do wnętrza psychopatii, jak we "Wstręcie", ani stworzyć z tego metafory, jak w "Lokatorze", ani też połączyć ze sobą nierozdzielnie rzeczywistości obiektywnej i subiektywnej, jak w "Dziecku Rosemary", które ma dwie doskonale przylegające do siebie wykładnie: psychologiczną i demonologiczną. http://wyborcza.pl/1,75475,8324983,Filmy_toksyczne_i_zdrowe.html#ixzz0yO15wQj8 02-09-2010, 17:29
Trochę za dużo to tych cytatów, linki nie wystarczą? Nawet jeśli nie ma tam bezpośrednich spoilerów, z takich cytatów można dużo za dużo wywnioskować i osobiście nie chcę tego widzieć.
02-09-2010, 20:01
Cóż no Aronofsky od 2000+ porusza się w pobliżu granicy pretensjonalności, z której strony to już zależy od indywidualne oceny odbiorcy. Tu pewno będzie podobnie.
02-09-2010, 20:54
Czyli Aronofsky znowu pretensjonalny? Jakoś mnie to nie dziwi, ale i tak obejrzę dla Natalie ;p
02-09-2010, 22:43 hanys napisał(a):Recka już na Stopklatce: Owszem, recka na stopklatce i pragnę wszystkich poinformować, że zawiera ona SPOILERY. NIE CZYTAJCIE TEGO. Tak, dajcie mi warna albo coś, mam to gdzieś. Nic bardziej mnie nie wkurwia niż nieoznaczone spoilery w recenzjach filmowych. 03-09-2010, 03:24
Sorry chłopaki, że nie uprzedziłem, ale za dużo tekstu było, więc też nie przeczytałem. :oops:
03-09-2010, 14:17
E tam, po lewej fajniejszy, bardziej niepokojący. I wcale nie chodzi o ciemniejsze oczy, tylko o ten brak ostrości na włosach i koronie.
04-09-2010, 14:21
Zgadza się. Co prawda mogli zostawić cień pod brodą (fotka na której oparty jest plakat: http://www.moviepicturedb.com/picture/5c2b4df2?qid=1 ) ale pierwsza wersja jest bardziej niepokojąca, na tej nowej niepotrzebnie rozjaśnili czerwone białka oczu.
Jakieś źródło do tej nowej wersji? 04-09-2010, 15:19 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Karate Kid (2010) | Hitch | 107 | 22,819 |
22-05-2025, 20:49 Ostatni post: marsgrey21 |
|
| Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Złodziej Pioruna (2010) | hanc | 25 | 6,417 |
17-11-2023, 13:48 Ostatni post: yacajackowski |
|
| Black Dynamite | Craven | 34 | 9,037 |
24-01-2018, 13:28 Ostatni post: Szaman |
|
| I Saw the Devil - Ji-woon Kim - 2010 | slepy51 | 8 | 4,646 |
10-06-2016, 07:18 Ostatni post: military |
|
| Black Mass (2015) (Reż. Scott Cooper) | Lawrence | 35 | 11,050 |
12-03-2016, 02:14 Ostatni post: Mefisto |
|
| Ironclad (2010) reż. Jonathan English | Mental | 96 | 24,082 |
17-01-2016, 23:06 Ostatni post: Bucho |
|
| Enter the Void - 2010 - Gaspar Noé | Luis Cyfer | 22 | 8,471 |
27-04-2015, 01:34 Ostatni post: Mefisto |
|
| Super - James Gunn - 2010 | slepy51 | 27 | 10,080 |
06-07-2014, 19:59 Ostatni post: Lawrence |
|
| Repo Men 2010 | vast | 162 | 24,283 |
10-05-2014, 15:16 Ostatni post: RandoMan |
|
| 13 Zabójców (2010) | Snappik | 20 | 7,663 |
04-05-2013, 18:13 Ostatni post: Wawrzyniec |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |








