military napisał(a):Mel niech się znowu wkupi w łasky Holly, nakręci im jeszcze smutne dziełko o Polakach bijących żydów, a jak już go obsypią szeklami i zaczną zapraszać do O'Briena, niech nakręci jakiś rozkurwiający film o wikingach.
Mam podobne zapatrywanie na tę całą sprawę :) Najpierw coś o dobrym chłopcu, co brzydzi się przemocą, aby wkupić się w łaski krytyków, a potem wjazd na pełnej kurwie i reanimacja projektu o Wikingach, który zmieni oblicze tej planety.
07-09-2016, 19:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-09-2016, 19:03 przez Mental.)
(07-09-2016, 13:43)military napisał(a): Mel niech się znowu wkupi w łasky Holly, nakręci im jeszcze smutne dziełko o Polakach bijących żydów, a jak już go obsypią szeklami i zaczną zapraszać do O'Briena, niech nakręci jakiś rozkurwiający film o wikingach.
Tylko czy Mel czyta to forum i wie jak skomplikowany plan przed nim stoi?
Ja tam niezależnie od recenzji, owacji i całej reszty w kinie jestem w dniu premiery.
(07-09-2016, 19:27)Krismeister napisał(a): Ciekawe czy znowu z Leo DiCaprio, bo podobno wcześniej odmówił wystąpienia w projekcie przez incydenty Mela.
DiCaprio ma teraz własne problemy: "According to the Justice Department, certain donations to the Oscar winner's charity came directly from a multibillion-dollar embezzlement drama in Southeast Asia".
Jeszcze przyjdzie taki czas, że to Leoś będzie w dołku, a Mel wspaniałomyślnie wyciągnie do niego rękę;)
O tak, Tomasz niech tam toporem ponapierdala. Bale za mlody, Mel na mentora, a dalej jacys twarzowcy, oraz kultowcy z Braveheart tj. Brian Cox, James Cosmo....rozplywam sie :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
Crov napisał(a):Hardy na wikinga, Mel na szefa jego eki i jego mentora, który ginie, a Hardy musi wyrżnąć pół ojropy w zemscie.
Żaden Leoś, żaden Hardy, żadna amerykańska gwiazda. Jak Mel będzie kręcił epos o Wikingach, to obsadzi w rolach głównych nieznanych aktorów o nordyckiej urodzie, którzy będą gadać po staroceltyckonorwesku.
Crov napisał(a):Hardy na wikinga, Mel na szefa jego eki i jego mentora, który ginie, a Hardy musi wyrżnąć pół ojropy w zemscie.
Żaden Leoś, żaden Hardy, żadna amerykańska gwiazda. Jak Mel będzie kręcił epos o Wikingach, to obsadzi w rolach głównych nieznanych aktorów o nordyckiej urodzie, którzy będą gadać po staroceltyckonorwesku.
Mysle, ze jezeli mialaby powstac uber epa za gruba kase (dekoracje, lodzie, chuje-muje) to Mel pojdzie jednak w angielski i mieszanke aktorska, tazke obecnosci Tomka nie wykluczam przy takiej okazji.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
Do filmu o wikingach to raczej nieprawdopodobnej kasy niepotrzebna. Chałupy, łodzie, żelastwo i zarośnięci faceci to nie są rzeczy kosztowne. Z 60-80 mln i jedziemy. ;) Dziwne że Mel trzepiąc tyle kasy za Pasję sam sobie nie sfinansował takiej akcji, widocznie ten temat go aż tak nie pociąga.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#OfficialJames Francis CameronandChristopher Johnathan James NolanHejter# :D
No ale przecież film nie musi zaraz kosztować 200 baniek.
Zresztą wcale bym nie chciał. Bo zaraz będzie zgraja producentów i każdy ze świetnym pomysłem - jeden będzie chciał ludożerców, a drugi wątek romantyczny, a trzeci doda Murzyna i Chińczyka, żeby zadowolić mniejszości, aż w wreszcie szef wszystkich szefów wywali Mela i każe przemontować film według trailera, bo było dużo wyświetleń na jutubie. Na koniec dodadzą trochę piosenek z lat 80-tych w ramach jechania na nostalgii.
Niech "Hacksaw Ridge" zarobi przyzwoite pieniądze (a budżet jak na dzisiejsze czasy ma raczej skromny), potem Mel zaciśnie zęby i przeprosi za Holocaust i pijany powie, że to wszystko wina Polaków, pieprzonych Polaków (albo Ruskich, Eskimosów czy Arabów, w zależności, kto akurat będzie na cenzurowanym).
A potem dostanie 60-80 baniek i wolną rękę.